Woda podrożała pół roku później

Woda podrożała pół roku później

Artykuły : 
Numer wydania: 

Od stycznia, po wejściu nowych przepisów, to Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie na wniosek dostawcy wody zatwierdza taryfę na dostawę wody i odprowadzanie ścieków.

 

Przypomnijmy, iż podczas zeszłorocznej listopadowej sesji rady miasta zatwierdzono nową taryfę za te usługi, która zakładała już wtedy podwyżki, a która obowiązywałaby już od początku tego roku. Nowe regulacje wstrzymały wejście zatwierdzonych przez radę miejską taryf do czerwca. Opłaty pozostały więc na tych samych poziomach. Mieszkańcy cieszyli się opłatami na niezmienionym poziomie jeszcze przez pół roku.

 

Według nowej zatwierdzonej taryfy, od 21 czerwca cena za metr sześcienny wody na potrzeby spożywcze i bytowe wzrośnie o 90 groszy i będzie wynosiła 4,30 za jeden metr sześcienny. Do tego należy doliczyć opłatę abonamentową, która jest na poziomie 8,29 zł za m3 (dla odbiorcy rozliczanego wg wodomierza głównego). Wzrośnie też koszt odprowadzania ścieków z 10,39 zł do 10,72 zł za m3. Opłata abonamentowa związana z odprowadzaniem ścieków będzie wynosić 7,77 złotych brutto na miesiąc.

 

Takie stawki będą obowiązywały przez 12 miesięcy. Nowa taryfa, która jest zatwierdzona na 3 lata, nie przewiduje w przyszłym roku podwyżek. Dopiero w 2020 opłata za 1 m3 wody ma wzrosnąć o 2 gr, a opłata za ścieki ma spaść o kilkanaście groszy do poziomu 10,26 za m3.

 

Jak są argumentowane podwyżki?

 

- Zakład Komunalny Zaw-Kom ma do wykonania wiele ważnych inwestycji, które zostały zatwierdzone w ubiegłym roku przez radę miejską w „Wieloletnim planie rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych”. Najważniejszą sprawą będzie remont wieży ciśnień w Zawadzkiem, którego szacunkowy koszt wyniesie około 300 tys. - mówi prokurent spółki Zaw-Kom Zawadzkie Kamil Kazuch. - Sieci wod-kan w Zawadzkiem w większości mają już swoje lata, dlatego w przyszłości należy dokonać przeniesienia realizacji inwestycji na prace remontowe już istniejących sieci, będących w posiadaniu Zaw-Komu w mieście - wylicza.

 

Od czerwca tego roku spółka musi również spłacać pożyczkę zaciągniętą z WFOŚiGW w kwocie 1 mln 200 tys. na budowę kanalizacji w Kielczy wzdłuż ulicy Opolskiej. Kanalizacja ta została wybudowana bezpośrednio przed przebudową drogi przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu.

 

Sumaryczne obciążenie z tytułu zaciągniętych już kredytów w tym roku wyniesie niespełna 1 138 000 zł.

 

- Zauważamy, iż od dłuższego czasu spada ilość sprzedawanej wody na terenie naszej gminy. Z jednej strony należy się cieszyć, że nasi klienci racjonalnie zużywają dobro naturalne, jakim jest woda, z drugiej zaś strony im mniej wody sprzedanej, tym cena jednostkowa będzie wyższa. Biorąc pod uwagę dane, obrazujące zeszłoroczne zużycie i kalkulując koszty stałe, taryfa została określona przy minimalnej marży zysku. Marża zysku zastosowana przez spółkę wynosi kolejno 0,5% oraz 0,05%, mimo że marża sugerowana była na poziomie 5%. Ponadto przy kalkulowaniu taryf na kolejne 36 miesięcy nie wzięto pod uwagę tzw. wskaźników wzrostu kosztów, które były oczekiwane ze strony Wód Polskich - dodaje Kazuch.

 

Do zarządu spółki docierają sygnały, zwłaszcza ze strony właścicieli domów, które nie są zamieszkiwane, aby zlikwidować opłaty abonamentowe. Zarząd stoi na stanowisku, iż z racji tego, że na terenie naszej gminy jest wiele domów, które nie są użytkowane, a mają zapewniony ciągły dostęp do mediów, taki koszt właściciele ponosić powinni. Zdaniem spółki likwidacja opłat abonamentowych spowodowałaby wzrost ceny wody i ścieków za jeden metr sześcienny, a właściciele nieruchomości odwiedzanych tylko okazyjnie, na przykład podczas świąt lub urlopów, nie partycypowaliby w kosztach funkcjonowania sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Tym samym poszkodowani byliby mieszkańcy stale mieszkający w gminie.

 

Małgorzata Ryczel

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Co się w życiu liczy?
Dzieci potrzebują miejsca

Komentarze

Portret użytkownika Skinny
Wysłane przez Skinny (niezweryfikowany) w 10 Lipiec, 2018 - 11:44

Mysle, ze spadek zuzycia wody z wodociagu nie ma nic wspolnego z ekologiczna swiadomoscia spoleczenstwa lecz raczej z utrata zaufania po ostatnich skazeniach. Dowodem na to moze byc wzrost sprzedazy wody butelkowej w pobliskich marketach.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 10 Lipiec, 2018 - 18:46

Teraz mieszkańcy zapłacą za pilne remonty i wydatki ZAW-KOMu, ale wcześniej takiej potrzeby nie było kiedy było na pensje, nagrody i wycieczki dla członków... Dopiero po dwóch akcjach z zanieczyszczoną wodą ktoś ruszył głową, że może jednak pilna potrzeba remontu jest.. Śmiech na sali, że poprzedniemu prezesowi to nie przeszkadzało i nikt go nie pilnował.

Odpowiedz