Psy pod lupą

Psy pod lupą

Artykuły : 
Numer wydania: 

Do naszej redakcji dotarła informacja, że w Zawadzkiem na ulicy Ziai psy przetrzymywane są w niewłaściwych warunkach. Czworonogi wyglądające jak dogi argentyńskie miały pojawić się tam sierpniu. Rasa ta uznawana jest w Polsce za niebezpieczną, a jej hodowla wymaga zgłoszenia w urzędzie gminy.

W Zawadzkiem hodowli nikt nie zgłosił, a zdaniem jednej z mieszkanek pobliskich domów zwierzęta przez dwa tygodnie pozostawały bez opieki. Kobieta sprawę w piątek, 15 września zgłosiła w urzędzie gminy, na policję i w powiatowym inspektoracie weterynarii. Pracownica urzędu gminy Gabriela Malorna od razu udała się na miejsce. Nie zastała właścicieli, ale zza płotu wykonała zdjęcia klatek i dwóch zwierząt, które wydawały się być w dobrej formie. Skontaktowała się z właścicielką posesji i umówiła na kontrolę w poniedziałek.Urzędnicy nie stwierdzili, by zwierzętom działa się krzywda.

W piątek 15 września, po południu, na miejsce przyjechała też Agata Klimek ze Stowarzyszenia Strzelce Zwierzętom. W interwencji brała udział policja. Właścicielka nie wpuściła ani Klimek ani funkcjonariuszy na teren swojej posesji.

Sprawą zajęło się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami z Opola. Inspektor Michał Kucharski w środę 20 września zajechał na ul. Ziai, ale jemu również nie udało się wejść na posesję. Złożył więc doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na komisariacie w Zawadzkiem, a policjanci w obecności właścicielki w końcu weszli na posesję.

- Funkcjonariusze wykonali min. dokumentację zdjęciową - informuje Anna Kutynia z strzeleckiej policji. - Prowadzone są czynności wyjaśniające w tej sprawie.

Udało nam się skontaktować z panią Anetą, użytkowniczką posesji przy ul. Ziai. Nie rozumie ona zamieszania, jakie wynikło wokół jej działalności.

- Psy, które przebywają w Zawadzkiem są psami w typie rasy dog argentyński, a nie rasowymi dogami, więc ich obecność nie wymaga zgłoszenia - wyjaśnia na początek. - Nie planujemy na chwilę obecną prowadzenia hodowli w Zawadzkiem - dodaje.

Hodowczyni stanowczo twierdzi, że wszelkie stawiane jej zarzuty są bezpodstawne.

- Psy przebywają w obszernych boksach, które zapewniają im swobodny ruch oraz ochronę przed warunkami atmosferycznymi - opisuje. - Zwierzęta są systematycznie karmione i wyprowadzane na spacery. Mają stały dostęp do wody. Są pod opieką lekarsko weterynaryjną. Taki stan rzeczy potwierdza protokół z kontroli z dnia 18 września, przeprowadzonej przez Komisję z Gminy Zawadzkie oraz opinia lekarsko weterynaryjna. Nie mamy sobie niczego do zarzucenia. Nie wykluczamy wystąpienia na drogę sądową przeciwko osobom, które rzucają te oskarżenia - mówi.

Jak dowiedzieliśmy się od powiatowego lekarza weterynarii, Macieja Baranowskiego we wtorek 26 września hodowlę ma skontrolować powiatowa inspekcja weterynaryjna. Sprawę będziemy śledzić.

MM

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Deszczowe świętowanie
Spotkajmy się w Śląskim Katyniu
Ja na rynku pracy
Mamy najlepsze wyniki matur!
Zapisywali się do lekarza
Kamienica awantur
Policja w Strzelcu?
Czad. Jak się przed nim ustrzec?
Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom?

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 26 Wrzesień, 2017 - 19:41

Nie wiem co za nadgorliwa kobieta interweniuje w sprawie tych psów też mieszkam nie daleko i często tam spaceruje ale te pieski nie wyglądają na zabiedzone wrecz przeciwnie sa w bardzo dobrej kondycji ,na posesji jest nie porządek ale wygląda na to że odbywa się tam remont ale co ma "piernik do wiatraka". Apeluję do tej pani żeby kierować sie bardziej rozsądkiem w naszej gminie wiele zwierząt ma sie duzo gorzej niż opisywany w artykule przypadek.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 4 Październik, 2017 - 14:53

Witam jak czytam Pana wypowiedź na prawdę zastanawiam się na jakim świecie żyję. Uklony dla tej Pani że zareagowała, bo jeżdzę tamtędy dziennie z pracy i do pracy i remont to chyba czyjaś wybujała wyobraźnia psy pozostawione same sobie w strasznych warunkach. Kolegę pogryzł w tym roku amstaf z tej posesji. A co najśmieszniejsze, że jak właścicielami zajęły się organy ścigania to nagle od paru dni psy znikł. To o czymś świadczy. Chciałbym nadmienić że rozmawiałem z sąsiadami bardzo miłymi starszymi Państwem i oni potwierdzają to co ta Pani zgłosiła jednak sami tego nie zrobili gdyż się obawiali nowych sąsiadów a również ich piesek został pogryziony. Więc gdzie tu widać przesadę. Dla mnie to ewidentne znęcanie się na zwierzakami dla własnych korzyści oraz zagrożenie dla nas mieszkańców a właśnie to jest hańba dla gminy. Jeszcze raz Brawo dla tej Pani za jej odwagę

Portret użytkownika mieszkanka Zawadzkiego
Wysłane przez mieszkanka Zawa... (niezweryfikowany) w 17 Październik, 2017 - 11:48

Ja od czasu tej afery, boję się z dzieckiem tam przechodzić a chodzilismy tam na spacery. Też słyszałam z zaufanego żródła, ze przez te psy został pogryziony i jakiś Pan i pies sąsiadów.

Szacunek dla Pani, która zgłosiła sprawę, bo nie jest jej obojętny los zwierząt, które wyją z głodu i są zagrożeniem dla mieszkańców tego miasta.

I nie rozumiem, że po kontrolach i zgłoszeniach tak niechlubnej pseudo hodowli, tyle to trwa. Przecież to cierpienie zwierząt i zagrożenie dla otoczenia.

Portret użytkownika mieszkanka Zawadzkiego
Wysłane przez mieszkanka Zawa... (niezweryfikowany) w 17 Październik, 2017 - 12:01

Nadgorliwa?  Pani tam niedaleko mieszka, czy to Pani jest wlascicielką tej posiadłosci i piesków? 

Dobrze, że są ludzie nie obojętni na krzywdę zwierząt a tutaj także wchodzi w grę bezpieczeństwo mieszkańców okolicy.

Portret użytkownika smok
Wysłane przez smok w 26 Wrzesień, 2017 - 21:05

Sedno tkwi nie w tym, czy pieskom nie dzieje się krzywda, tylko żeby ludziom krzywda się nie stała. Bo dog argentyński jednak należy do ras agresywnych, a tłumaczenie właścicielki, że tylko w typie, jakoś ludzi nie uspokaja. Mnie też. Od czasu, jak pieski się tam pojawiły, okolica stała się posępniejsza i mniej łaskawa weekendowym spacerom, a ludzie zaczęli jej unikać. Szkoda, że niektórzy tego nie rozumieją. 

Portret użytkownika ja
Wysłane przez ja (niezweryfikowany) w 27 Wrzesień, 2017 - 13:13

Irek Ty to sęe kurcze znasza na wszystkim!!!!!. Od tego internetu to Ci się już mózg zlasował. Przestań siedziać tyle w pracy na necie i daj się do roboty!!!! Od kiedy Ty taki znawca psów jesteś? I taki spacerowicz, że wiesz, ża na tej ulicy zminiejszyła się liczba spacerowiczów  a okolica stała się posępniejsza !?!? Buuua Hahaha. Daje się do roboty na drugiej zmianie po Cie prezio zwolni.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 2 Październik, 2017 - 14:01

Albo lekarstwa przestały działać albo domownicy zaspali i wtedy ty dorwałeś się, ponownie i mimo zakazu, do komputera...Efekt powyżej.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 2 Październik, 2017 - 19:34

Nie uprawiaj masochizmu i samokrytyki starając się cytować (nieudolnie zresztą) Lema.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 2 Październik, 2017 - 21:21

Z matki prababki,tajojku;z za Buga taki tępy jesteś. Korzenie buractwa ujrzały światło dzienne.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 1 Październik, 2017 - 18:01

Z obrzydzeniem odnoszę się do osobników, którzy w usta innych próbują wkładać swoje przejaskrawione oceny i opinie. Ponadto pisanie na forum z samym sobą świadczy, co najmniej, o rozdwojeniu jaźni - to i tak łagodne określenie stanu umysłu. Nie wiem ile masz lat "antymłynarzu", lecz nie zaszkodzi napomknąć, że gdybyś - zamiast z policją - miał do czynienia z nieboszczką MO to zainkasowałbyś do tej pory, w ramach edukacji obywatelskie, co najmniej kilkadziesiąt gum na swój nędzny tułów. Kosztami, jakie tutaj wyliczasz, powinieneś zostać obciążony TY a nie ogół podatników. Myślę, że znajdzie się na ciebie stosowny paragraf...

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 1 Październik, 2017 - 19:02

Widać, ze czuwasz na forum i szukasz każdej sposobności do prezentowania swojej wyimaginowanej martyrologii. Wyjaśnij mi tylko co wynika z tego, że "...to właśnie moje postępowanie polski sąd powszechny uznał za zgodne z prawem (14-16 razy)." Czekam cierpliwie kogo lub co szybciej zamkną - ciebie w wariatkowie czy lokal, który zwalczasz.

Odpowiedz