Zginął ksiądz

Zginął ksiądz

Artykuły : 
Numer wydania: 

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę, 26 sierpnia, po godzinie 17.00 na drodze krajowej 94 pomiędzy Izbickiem a Suchą, na wysokości Ligoty Czamborowej.

 

- 64-letni kierujący toyotą, jadąc w kierunku Suchej, na chwilę obecną z nieustalonych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem ciężarowym man - mówi Paulina Porada ze strzeleckiej policji.

 

Kierowca samochodu ciężarowego przeżył, ale specjalistycznym sprzętem trzeba było go wydostać z kabiny, z obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. W cysternie, którą kierował, było ok. 20 ton mleka. Część przepompowano do podstawionego samochodu.

 

Kierowca toyoty poniósł śmierć na miejscu. Jak się później okazało, był to ks. Andrzej Kowolik, proboszcz parafii Św. Michała w Rozmierzy.

 

JG

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Odszedł od nas człowiek-anioł
Piec z dopłatą
W lewo i prosto
Przeszukiwani i przesłuchiwani
Jedyna w województwie
Świnie mają lepiej niż ja
Paliło się w Warmątowicach

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Sierpień, 2018 - 20:30

   Dlaczego  śp. ksiądz   zjechał na lewą stronę jezdni  , zderzając się  czołowo z  ciężarowką ? 

Portret użytkownika Skinny
Wysłane przez Skinny (niezweryfikowany) w 30 Sierpień, 2018 - 15:30

Tego jak na razie nie wiadomo. Pierwsza mysl, to pewnie chcial wyprzedzac i nie zauwazyl samochodu z przeciwka (a moze sie przeliczyl). Tak czy siak ustalaja to jeszcze sledczy...

Odpowiedz