Zapewnili sobie utrzymanie

Zapewnili sobie utrzymanie

Artykuły : 
Numer wydania: 

SIATKÓWKA

Siatkarze Uczniowskiego Klubu Sportowego Strzelce Opolskie zakończyli zasadniczą rundę rozgrywek na siódmym miejscu i zapewnili sobie tym samym grę w drugiej lidze w kolejnym sezonie.

W ciągu ośmiu dni siatkarze UKS Strzelce Opolskie musieli rozegrać trzy mecze ligowe, z czego dwa na wyjeździe. Maraton zaczęli od wyjazdu do Tychów, na mecz z czwartym w tabeli zespołem TKS Tychy. Po bardzo dobrym meczu strzelecki zespół wygrał to spotkanie po tie breaku.

- Mogliśmy wygrać to spotkanie nawet za trzy punkty, ale w czwartym secie, kiedy prowadziliśmy 2:1 w setach, od początku miejscowi nam odskoczyli. Mieliśmy problem z przyjęciem ich zagrywki i mimo że później poprawiliśmy swój odbiór, to strat z początku partii nie zdołaliśmy odrobić - powiedział nam prezes UKS-u, Piotr Ratajczak.

W środę strzelczanie gościli na własnym parkiecie przedostatni w tabeli zespół z Czechowic Dziedzic. Po planowym wygraniu pierwszego seta w drugim goście zaczęli grać lepiej. Ich ataki coraz częściej lądowały w polu punktowym, zdarzały się też bloki na naszych zawodnikach i po drugiej partii na tablicy wyników był remis 1:1. W trzecim secie znów nasz zespół wrócił do swojej skutecznej gry i wygrał partię pewnie, w czwartym secie obejmując szybko prowadzenie. Niestety w końcówce czwartego seta to goście wykazali więcej odporności psychicznej i wygrali partię 25:23, doprowadzają do tie breaka. W nim nasza drużyna miała swoje szanse, lecz ostatecznie wygrali przyjezdni.

W ostatnim meczu rundy zasadniczej UKS grał w Głuchołazach z tamtejszym Juve. W poprzednim sezonie oba zespoły spotkały się w walce o pozostanie w drugiej lidze, lecz w obecnych rozgrywkach spisują się dużo lepiej i na pewno nie spadną z drugiej ligi. Mecz nie układał się po myśli naszych graczy, a dodatkowo pod koniec pierwszego seta kontuzji doznał atakujący strzelczan, Mateusz Łysikowski, którego zastąpił Adam Lorenc. W drugim secie wyrównana walka trwała do stanu 17:17, lecz potem nasza drużyna dość niefrasobliwie straciła kilka punktów i nie udało się już tej straty odrobić. Trzeci set od początku przebiegał po myśli naszego zespołu, a problemy pojawiły się znów w czwartej partii. Trener UKS-u, Roland Dembończyk, próbował zmian w składzie, lecz na niewiele się one zdały, bo gospodarze byli tego dnia lepiej dysponowani i wygrali mecz.

Teraz przed zespołami rywalizacja play off. W pierwszej rundzie UKS Strzelce Opolskie zagra z MCKiS Jaworzno, a mecze zaplanowano na 4 oraz 11 marca. Pierwszy mecz w Strzelcach, a rewanż w Jaworznie. Zespoły rywalizują systemem jak w rywalizacji pucharowej, czyli wygrana 3:0 lub 3:1 daje wygranym 3 punkty, a przegranym 0. W wypadku wyniku 3:2 zwycięzca otrzymuje 2 punkty, a przegrany 1. Jeśli po dwóch meczach zespoły mają taką samą liczbę punktów, to rozgrywany jest „złoty set”, tak jak tie break, czyli do 15 punktów.

WAR

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Skatowe rozmaitości

Odpowiedz