Zamiast korony panczkraut

Zamiast korony panczkraut

Artykuły : 
Numer wydania: 

Przedstawicielki KGW z Krośnicy gościły w miniony weekend w Spale na dożynkach prezydenckich. Tym razem nie zawiozły tam krony (jedynie małą do ozdoby stołu), a śląskie specjały. W trakcie ogólnopolskiego spotkania rolników każde województwo przygotowało swoje stoisko - utworzyły one tzw. miasteczko regionów.

- Zawiozłyśmy do Spały 20 kilogramów panczkrautu i 600 klopsów - relacjonuje Krystyna Richter z krośnickiej delegacji. Razem z nią pojechały jeszcze Krystyna Kotyrba, Gertruda Piątkowska i Urszula Sklorz.

Śląskich potraw prosto z Krośnicy próbowała sama pani prezydentowa.

- Bardzo jej smakowały! - zapewniają członkinie naszej delegacji.

Swoje słowa w dożynkowym przemówieniu specjalnie do polskich gospodyń skierował prezydent RP Andrzej Duda.

- Koła gospodyń wiejskich w całej Polsce to wspaniałe miejsca przekazywania wielkiej polskiej tradycji z pokolenia na pokolenie. To jest właśnie to, na czym opiera się siła polskiej wsi, na czym opiera się także siła Rzeczypospolitej. Ku mojej wielkiej radości tradycji nie wstydzą się młode dziewczyny, które kupują stroje, wyszywają... Ogromnie za to dziękuję ich babciom i mamom, które na co dzień pracując w gospodarstwach rolnych, znajdują jeszcze czas na to, aby się spotkać, aby budować lokalną wspólnotę - mówił.

Krośnica nie pierwszy raz zaprezentowała się w Spale. W 2014 roku pojawiła się na prezydenckich dożynkach z koroną, która zajęła wtedy szóste miejsce. W tym roku Opolszczyznę reprezentowała korona z Gogolina Karłubca, która też zdobyła prezydenckie wyróżnienie.

bea

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Dożynki w deszczu
Był wyścig
Hydranty zostały sprawdzone
Gołębie niepokoju
Chuligani nie próżnują!
Będzie nowa droga

Odpowiedz