Wyrzucił i podpalił!

Wyrzucił i podpalił!

Artykuły : 
Numer wydania: 

W okolicy dawnego gminnego wysypiska śmieci w Suchodańcu 4 października ok. godziny 17.00 pojawił się samochód - jak twierdzą świadkowie - bus.

- Ktoś wyrzucił z niego śmieci, podpalił i uciekł... - relacjonują.

O zdarzeniu została poinformowana straż pożarna. Płonęły deski, słoma i odpady komunalne na terenie prywatnym. Ogień ugasiły jednostki OSP z Izbicka i Suchej.

- Nie pierwszy raz w tym miejscu wyrzucane są śmieci - przyznaje Przemysław Bajorek, kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej i Wodociągowej w Izbicku. - Ludzie ciągle nielegalnie pozbywają się śmieci, nie zważając na konsekwencje dla środowiska i ewentualne kary - dodaje.

Za pozostawanie odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym grożą faktycznie surowe mandaty, ale śmieciarzy trudno przyłapać na gorącym uczynku.

- Świadkowie nie zauważyli numerów rejestracyjnych samochodu - przyznaje Bajorek. - Niedawno w tym samym miejscu doszło do podobnego zdarzenia, sprawa trafiła nawet na policję, lecz z powodu niewykrycia sprawcy została umorzona...

Jak długo twórcy dzikich wysypisk będą pozostawać bezkarni? Może żmudna edukacja przyniesie wreszcie skutki i nasze dzieci nie będą naśladować tych niedouczonych i chamskich dorosłych?

bea

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Broniewski dyskusyjny? Inni do wymiany!
Zabytek?
Policjanci w przedszkolach
Wandale niszczą i hałasują
Było niebezpieczenie!

Odpowiedz