Wychodzą z domów, gdy zawyje syrena

Wychodzą z domów, gdy zawyje syrena

Artykuły : 
Numer wydania: 

To już ostatni strażacki jubileusz w tym roku. Ochotnicza Straż Pożarna w Staniszczach Wielkich świętowała 3 czerwca 90-lecie powstania jednostki. Była msza w intencji strażaków oraz uroczysty apel na placu przed remizą. Odznaczono strażaków za wieloletnią i ofiarną służbę. Wręczono także tytuł Zasłużonego dla Gminy Kolonowskie. Nasi stali Czytelnicy zapewne pamiętają, jak w marcu pisaliśmy, że rada miejska postanowiła nadać ten tytuł jednemu z mieszkańców, ale na prośbę wnioskodawców nie upubliczniano nazwiska - miała to być niespodzianka. I tak 3 czerwca najwyższe gminne odznaczenie otrzymał Krzysztof Machnik, strażak o wyjątkowych zasługach dla lokalnej społeczności.

Zasługi dla gminy mają jednak wszyscy nasi ochotnicy, którzy ofiarnie wyruszają z domów, gdy zawyje syrena, niezależnie od obowiązków i rodzinnych planów. Andrzej Czok, prezes OSP Staniszcze Wielkie, podczas uroczystości dziękował rodzinom strażaków za wyrozumiałość.

Ochotnikom dziękowali wszyscy zebrani goście.

- Bez ochotniczych straży pożarnych byłoby nam ciężko - mówił Konrad Wacławczyk. - Cieszy widok młodzieżowej drużyny pożarniczej w Staniszczach Wielkich. Mamy nadzieję, że oni zasilą szeregi OSP w kolejnych latach i będą kontynuować tradycję za 10, 20, 30 lat...

MM

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Wyjątkowy tydzień
Wszystkiego najlepszego!
Dziki ryk w Kolonowskiem
To można jeść bez końca!

Komentarze

Odpowiedz