Wisła Płock zwycięska

Wisła Płock zwycięska

Artykuły : 
Numer wydania: 

Juniorzy Orlenu Wisły Płock pokonali zespół ASPR Zawadzkie 31:23 w ostatnim meczu 1/16 Finału Mistrzostw Polski Juniorów rozgrywanych w Zawadzkiem. Nafciarze z kompletem zwycięstw awansowali do dalszej fazy rozgrywek, zaś nasza drużyna zajęła trzecie miejsce.

 

Mecz rozpoczął się spokojnie, a żadnej z drużyn przez pierwsze kilka minut nie udało się zbudować przewagi (5:5). Gdy na dwuminutową karę zszedł zawodnik gości, Paweł Kowalski, nasi szczypiorniści wrzucili piąty bieg. Na listę strzelców wpisali się Grzegorz Hentschel, Mateusz Czaja i Adam Wacławczyk, którzy dali nam trzybramkową przewagę (9:6). Potem jednak pięć trafień z rzędu zaliczyli rywale (10:13), celnie rzucali Mateusz Habior czy Mikołaj Czapliński. Do przerwy prowadzili płocczanie (12:15).Początek drugiej połowy zdecydowanie należał do gości, którzy znacznie powiększyli swoją przewagę (14:22), za sprawą Dominika Mierzwickiego i Mikołaja Czaplińskiego. W 45. minucie na dwuminutową karę zszedł Mateusz Chabior, a chwilę później dla ASPR-u dwa rzuty karne wykorzystał Mateusz Czaja (16:23). Nafciarze uspokoili grę i pilnowali wyniku, mieli też sporo szczęścia. Wiktor Koziński rzucił na 16:24, a piłka do bramki przetoczyła się między nogami naszego bramkarza. W końcówce meczu wysoką skuteczność prezentował Piotr Damas, jednak ostatecznie całe spotkanie wygrali szczypiorniści z Płocka (23:31) i w całym turnieju zwyciężyli we wszystkich trzech spotkaniach.

 

Dominika Zagórowicz

 

ASPR: Mateusz Czaja, Piotr Damas, Mateusz Damas, Bartosz Witkowski, Sebastian Swoboda, Szymon Kubica, Cezary Kaczmarczyk, Łukasz Witkowski, Grzegorze Hentschel, Adam Wacławczyk, Daniel Berg, Łukasz Smyk, Artur Długoszewski, Adam Kalinowski, Kamil Mann

 

Klasyfikacja końcowa turnieju:
1. miejsce - Orlen Wisła Płock
2. miejsce - SKPR Świdnica
3. miejsce - ASPR Zawadzkie
4. miejsce - MKS Nielba Wągrowiec

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Porażka naszych szczypiornistów
Po medale!
Mocni w branży i na parkiecie
Z kijkami do Szwecji

Odpowiedz