Więcej na rehabilitację

Więcej na rehabilitację

Artykuły : 
Numer wydania: 

Do redakcji „Strzelca” zatelefonowała Czytelniczka - mieszkanka gminy Ujazd. Przedstawiła się, ale nie chciała ujawniać danych w gazecie.

- Przeczytałam ostatnio o planach gminy związanych z rewitalizacją Ujazdu - powiedziała. - Ma być nowy rynek, deptaki, kosze na śmieci... Na samo miasto w najbliższych latach ma pójść ok. 15 mln zł. Czy radni, którzy zatwierdzili plan rewitalizacji, nie dostrzegają innych spraw? - pytała. - Bulwersuje mnie, że nie pomyślano na przykład o gabinecie rehabilitacji w Ujeździe. Dlaczego nie przewidziano złotówki na chorych? Do gabinetu prowadzi wąski i ciemny korytarz. Jak chorzy mają się czuć w takich warunkach? Poza tym, bardzo długo trzeba czekać na zabiegi. Na masaż - kilka miesięcy, a zapotrzebowanie jest ogromne! Nawet w prywatnych gabinetach czeka się po kilka tygodni - mówiła Czytelniczka.

Gabinet rehabilitacyjny w Ujeździe prowadzony jest przez Caritas. Mieści się w salkach parafialnych. Niedawno został odnowiony. Wewnątrz jest czyściutko i schludnie. Co roku gmina Ujazd przekazuje Caritasowi 100 tys. zł na prowadzenie gabinetu.

- Współpraca z gminą układa się wzorowo - mówi ks. Arnold Drechsler, dyrektor Caritas Diecezji Opolskiej. - Kwoty zakontraktowane z NFZ wystarczają w miesiącu na rehabilitację 10-dniową. Prowadzenie zabiegów w pozostałej części miesiąca jest możliwe dzięki funduszom gminy.

W jednostkach Caritas pacjenci nie płacą za zabiegi, nie odbywa się tu rehabilitacja komercyjna, gabinet na siebie nie zarabia. W Ujeździe jest wielu chętnych do korzystania z zabiegów, dlatego trzeba na nie czekać w kolejce.

- Około 3 miesięcy na fizykoterapię i kinezyterapię, na masaż dłużej - podają pracownice gabinetu. - Jednak od pacjentów słyszymy, że mimo wszystko są to krótkie terminy. Przyjeżdżają do nas osoby z ościennych gmin, bo u siebie musiałyby czekać jeszcze dłużej.

Brak szybkiej dostępności do rehabilitacji to problem całego kraju. NFZ nie płaci za nadwykonania w tej dziedzinie, bo zabiegi rehabilitacyjne nie należą do grupy ratujących życie.

Choć gmina nie ma w kompetencjach organizowania publicznej opieki zdrowotnej, zapytaliśmy burmistrza Ujazdu o możliwość zwiększenia nakładów na rehabilitację.

- Dziękuję mieszkance za zwrócenie uwagi na problem rehabilitacji - mówi Tadeusz Kauch. - Rozważymy różne możliwości wsparcia opieki zdrowotnej. Niewykluczone, że w przyszłości pojawi się szansa przeniesienia gabinetu rehabilitacji do budynku szkoły i poprawy warunków prowadzenia zabiegów. Choć uważam, że obecnie są one całkiem przyzwoite. Kilkanaście lat temu gmina zainwestowała w rozbudowę gabinetu, wstawiliśmy duże nowe okna. Wciąż ponosimy koszty utrzymania pomieszczeń, gmina płaci za prąd i ogrzewanie - przypomina burmistrz. - Zapraszam mieszkańców do dzielenia się ze mną swoimi opiniami. Można przesyłać informacje poprzez formularz kontaktowy na stronie internetowej gminy - zachęca.

JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
W miłym gronie
Wampirki w przedszkolu
Martinfest w Jaryszowie
Zniknie droga z kostki
Ćwiczenia z mistrzem

Odpowiedz