W 72. rocznicę tragedii...

W 72. rocznicę tragedii...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Trzynastego maja w Toszku odbyła się uroczystość upamiętniająca ofiary obozu NKWD. W obozie, który istniał od maja do listopada 1945, zmarło około 3300 spośród 4600 internowanych cywilów. Większość z więźniów pochodziła z Saksonii, Śląska oraz Czech. Wcześniej obóz był w rękach Niemców, którzy przed wejściem wojsk radzieckich prowadzili oflag dla aliantów.

Toszecki obóz znajdował się na terenie obecnego szpitala psychiatrycznego i uchodził za jeden z najcięższych obozów NKWD. Więźniowie zmuszani byli do katorżniczej pracy, bez żadnych przerw. Zmuszano ich do połykania żywych żab czy myszy...

Pierwsza część uroczystości rozpoczęła się o godzinie 10.30 przy pomniku - miejscu pochówku ofiar. Podczas ceremonii obecni byli potomkowie więźniów toszeckiego obozu, konsul niemiecki z Opola Sabine Haake, poseł do parlamentu federalnego Niemiec Klaus Brähmig, radny sejmiku województwa śląskiego Krystian Kiełbasa, przedstawiciele mniejszości niemieckiej oraz samorządów.

Z samych Niemiec na uroczystości przybyło około 60 członków rodzin ofiar pod przewodnictwem współorganizatorki uroczystości Sybille Krägel z Hamburga, która jest także honorową obywatelką gminy Toszek.

O godzinie 14.00 w toszeckim kościele parafialnym odbyło się dwujęzyczne nabożeństwo ekumeniczne w intencji ofiar obozu NKWD. Poprowadził je ks. dr Piotr Tarlinski wraz z proboszczem Sebastianem Benszem. W czasie nabożeństwa odbył się koncert w wykonaniu Sabiny Olbrich-Szafraniec - sopran, Mieczysława Błaszczyka - baryton, Adama Wrazidło - kontratenor oraz chóru młodzieżowego „Con Colore” pod dyrekcją Kariny Kupczyk.

Organizatorem uroczystości było DFK Toszek.

Sabina Grzesik-Kandziora

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Biblioteka? Oczywiście!
Mali-wielcy poeci...
Potrącenie na pasach!
W blasku ikon

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 28 Maj, 2017 - 14:41

Jak widać czytając artykuł, to było całkiem spore wydarzenie...na poziomie.

Dopiero z gazety muszę się dowiadywać, że takie straszności działy się u nas po wojnie. Edukacja regionalna w Polsce kuleje. 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 28 Maj, 2017 - 14:45

Chodzi o to, że w szkole brak edukacji regionalnej. A ponieważ Śląsk prawie cały czas leżał poza Polska, to podredzniki Śląsk pomijają, bombardując nas informacjami np.  powstaniach Chmielnickiego na Ukrainie itp. Ślązacy dzień dzisiejszy wskutek takiej polityki Warszawy  nie kojarzą podstawowych faktów o  Śląsku.

Odpowiedz