Uważaj na dziwne SMS-y!

Uważaj na dziwne SMS-y!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Na bieżąco ostrzegamy czytelników o rożnych próbach oszustwa. Oszuści wciąż jednak generują nowe pomysły na to, jak wyłudzić od nas pieniądze. Tym razem rzeczniczka praw konsumenta Małgorzata Płaszczyk-Waligórska przestrzega przed telefonicznymi wiadomościami.

 

- Co kilka dni przychodzą lub dzwonią do mnie konsumenci, którzy dostali dziwne SMS-y - przyznaje rzeczniczka. - W ostatnim czasie nasiliły się SMS-y premium rat - czyli usługi o podwyższonej opłacie - świadczone za pomocą SMS lub MMS.

 

Premium SMS są to krótkie numery stworzone na potrzeby komercyjne. Wysłanie SMS-a na taki numer obciążone jest specjalną opłatą, większą niż wysłanie wiadomości na zwykły numer. Opłata ta może być praktycznie dowolna 5 zł, 6 a nawet 30 zł. Najczęściej płatne SMS-y wysyłane są w związku z udziałem w konkursie, uzyskaniem kodu dostępu do treści w internecie, etc.

 

Uważajmy też, gdy otrzymamy SMS-a z zachętą do odesłania informacji lub oddzwonienia na nieznany nam numer. Może nas kosztować nawet 30 zł.

 

- Jeżeli nie braliśmy udziału w żadnym konkursie, nie składaliśmy zamówienia na horoskop itp. - a mimo to otrzymaliśmy SMS o wygraniu nagrody czy możliwości dostępu do jakiejś informacji - lepiej się zastanowić i dokładnie przeczytać regulamin usługi lub konkursu - dodaje Małgorzata Płaszczyk-Waligórska.

 

Istnieją dwie możliwości zablokowania usług specjalnych. Można włączyć blokadę premium, która uniemożliwi wysyłanie wiadomości o podwyższonym koszcie. Drugą opcją jest blokada prenumeraty, która spowoduje dezaktywację wszystkich aktywnych przychodzących SMS-ów specjalnych.

 

Uważajmy też na z pozoru niewinne informacje typu: Już jestem! Numer podany jako nadawca SMS-a skończył rozmawiać. Możesz oddzwonić. Wiadomość jest bezpłatna, wysłana przez Operatora. Jak się okazuje, to może być kolejny przekręt.

 

- W takiej sytuacji wiele osób odruchowo naciska przycisk „Połącz”, a to może okazać się bardzo kosztowne. Wiadomości podobne do tych bezpłatnych, nadawane faktycznie przez operatora wysyłają też oszuści - tyle że z numerów „premium”. Oddzwaniając, połączyć się możemy np. z Kubą, gdzie minuta połączenia kosztuje aż 13 zł! - przestrzega rzeczniczka.

 

BB

 

 

 

 

Komentarze

Portret użytkownika Skinny
Wysłane przez Skinny (niezweryfikowany) w 21 Listopad, 2017 - 11:53

Zasada jest w sumie prosta - kazda proba kontaktu jako "przychodzaca" jest podejzana. Czy to telefon, czy email, czy ktos przy drzwiach. Jesli nie ma sie pewnosci co do autentycznosci interesanta nalezy skontaktowac sie z tym kims za posrednictwem innego medium (np. dostalem sms - wchodze na ich strone internetowa; ktos podal sie za pracownika dostawcy gazu - dzwonie do dostawcy itd. itp.)   

Odpowiedz