Ustrzelili Mistrzostwo Polski!

Ustrzelili Mistrzostwo Polski!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Wspaniałą formę zaprezentowali zawodnicy z toszeckiego Klubu Łuczniczego A3D podczas V Mistrzostw Polski w Łucznictwie Terenowym FIELD WA, które odbyły się 7-8 lipca w Jaworzu. Po raz kolejny nie zawiedli oczekiwań.

 

Miło nam poinformować, iż złoty medal Mistrzostw w kategorii CM i tytuł Mistrza Polski Field WA ponownie trafił do Łukasza Przybylskiego, który obronił tytuł z 2016 roku (w 2017 roku zawody MP w łucznictwie się nie odbyły). Ponadto Łukasz, podczas rozgrywki kwalifikacyjnej w pierwszym dniu zawodów, ustanowił nowy rekord Polski na dystansach nieoznaczonych 401 pkt., a na dystansach oznaczonych wyrównał rekord z 2016 r., strzelając 395 pkt., sumą strzelań Arrowheads 24+24 wyznaczył także nowy rekord - 796 pkt.

 

Nieznacznie, bo tylko 4 punktami za Łukaszem Przybylskim uplasował się jego kolega klubowy Filip Szeląg, zdobywając srebrny medal mistrzostw w kategorii CM oraz tytuł Wicemistrza Polski WA na rok 2018. Warto w tym miejscu zauważyć, że Filip względem wieku mógł startować w kategorii juniorskiej, jednak podjął wyzwanie i walkę w wyższej kategorii seniorskiej. Jak widać opłacało się!

 

Złoty medal w kategorii łuku barebow juniorki zdobyła Patrycja Krupa, która po latach wróciła do łucznictwa. Ponadto reszta zawodników z toszeckiego klubu podczas mistrzostw wypadła także bardzo dobrze.

 

- Łukasz Przybylski i Filip Szeląg w kategorii bloczkowej zdobyli wszystko, co było możliwe. Tytułami podzielili się w pojedynku finałowym, walcząc między sobą. Dowodzi to, że są najlepsi w Polsce. Jako trenerzy, wraz z Marcinem Szelągiem, jesteśmy bardzo zadowoleni z występu całej ekipy A3D Toszek podczas tych zawodów. Bez Marka Serwinowskiego i Mirosława Sobiesiaka nie byłoby to możliwe. Należy też zwrócić uwagę, że paru zawodników pierwszy raz uczestniczyło w tej konkurencji, ale doskonale sobie radzili, strzelając wysokie wyniki. Chociażby we wspomnianej kategorii bloczkowej, po pierwszym dniu kwalifikacyjnym, w pierwszej czwórce rankingu było aż 3 naszych zawodników, w tym debiutujący Artur Hipsz - opowiada Roman Krupa.

 

Tak wspaniałe wyniki to nie przypadek. Zależą one od wielu czynników.

 

- Żeby wziąć udział w tak wymagających zawodach i zostać mistrzem, potrzeba wielu treningów, czasu i pracy. Zawody terenowe, dodatkowo rangi Mistrzostw Polski, bardzo różnią się od tarczowych. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak trudna i wymagająca będzie ścieżka łucznicza, co przygotuje nam organizator - tłumaczy pan Roman. - Zawody konkurencji Field należą do najtrudniejszych zawodów łuczniczych. Od zawodników wymaga się odpowiedniego i bardziej zaawansowanego przygotowania technicznego, fizycznego oraz psychicznego. Dodatkowo, w odróżnieniu od konkurencji tarczowych, zawodnik musi wykazać się umiejętnością poruszania się w trudnym terenie, oceną odległości, odpornością na zmienne warunki atmosferyczne i zmęczenie. W innych krajach część kwalifikacyjna zawodów jest podzielona na 2 dni, po 24 cele dziennie. W Polsce strzelamy w ciągu jednego dnia kwalifikacyjnego 48 celów, co tworzy swoisty maraton łuczniczy.

 

Zawodnikom i trenerom z Klubu Łuczniczego A3D Toszek gratulujemy sukcesów i życzymy dalszych celnych strzałów!

 

Sabina Grzesik-Kandziora

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Woda nie dla niemowlaka!
Pszczoły w Polskę, nie w świat
Sami remontują kapliczkę
Zmiany w stowarzyszeniu

Odpowiedz