Unia lubi się chwalić

Unia lubi się chwalić

Artykuły : 
Numer wydania: 

Od lat każda inwestycja realizowana z wykorzystaniem pieniędzy z programów pomocowych Unii Europejskiej musi być oznakowana specjalną tablicą. Zdaniem unijnych urzędników, każdy przechodzień powinien wiedzieć, że właśnie idzie chodnikiem, do którego dołożyła Unia, korzysta z „unijnej” kanalizacji, etc.

Czasami bywa to kuriozalne - osobiście widziałam kosze na śmieci i miski klozetowe oklejone naklejkami „sfinansowano ze środków Unii Europejskiej”. Na tabliczki, logo, znaczki, plakaty, kolorowe broszury - których nikt nie czyta - Unia wydała już setki milionów złotych... Te pieniądze mogły zostać przeznaczone na trwalsze inwestycje, bardziej przydatne mieszkańcom regionów.

W gminie Izbicko też napotkać można na informacje, że w danym miejscu zainwestowano europejskie pieniądze.

- Jak długo muszą one stać? - pyta jeden z naszych Czytelników. - W Izbicku cztery lata temu remontowano ulicę Wyzwolenia. Od tego czasu widnieje tam tablica, przypominająca, że modernizację wykonano ze środków unijnych. Tyle, że nie jest ona już od dawna żadną reklamą. Zardzewiała i coraz mniej czytelna raczej straszy niż promuje działania Unii - twierdzi.

Trudno się z nim nie zgodzić...

- Przy ul. Wyzwolenia stoją dwie tablice. Niedługo zostaną zdemontowane, bo mija tzw. okres trwałości projektu, który wynosi 5 lat - wyjaśnia Grzegorz Koprek, zastępca wójta gminy.

Do znakowania unijnych inwestycji gmina jest zobowiązana umowami. Jeśli tego nie zrobi, może się spodziewać konsekwencji finansowych...

bea

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Czy na wiosnę wyrosną drzewka?
Śmieci nadal nie ruszone...
Zbierają na defibrylator
Gmina bierze kredyt
Zatrzymał pijanego
Popiół do czarnego

Komentarze

Portret użytkownika Skinny
Wysłane przez Skinny (niezweryfikowany) w 9 Listopad, 2016 - 12:18

W ten sposob widac gdzie sa te pieniadze inwestowane. To celowe dzialania w celach informacyjnych i komercyjnych.

Odpowiedz