fbpx Ukoronowanie żniw | Strzelec Opolski

Ukoronowanie żniw

Ukoronowanie żniw

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=282|title=Dożynki Ujazd|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=113]Tegoroczne plony na pewno były wyższe niż ubiegłoroczne, choć pecha miały buraki, którym susza dokuczyła w posiewie – ocenia Jerzy Gajda, rolnik z Jaryszowa gospodarujący na 40-hektarowym polu, starosta dożynek gminnych, które odbyły się w minioną niedzielę w Ujeździe.
Jak co roku ulicami miasta przejechały barwne korowody – chyba najokazalsze w województwie. Do wspólnej zabawy mieszkańców poszczególnych sołectw zachęca nagroda burmistrza za najpiękniejszy korowód. W tym roku główne trofeum w wysokości 1200 zł trafiło do Niezdrowic, Sieroniowice i Stary Ujazd dostały po 900 zł, Nogowczyce, Olszowa i Balcarzowice – po 700 zł, a Ujazd, Jaryszów, Zimna Wódka i Klucz – po 600 zł. Tradycyjnie też odbył się coroczny konkurs dożynkowych koron. Nagroda główna – 1300 zł i zaszczyt reprezentowania gminy na dożynkach wojewódzkich przypadły Olszowej. Koronę w tej miejscowości mieszkańcy plotą samodzielnie, co jest chwalebne – zwłaszcza, że niektóre sołectwa wystawiają do konkursu korony zakupione.
- Dzieło powstaje około miesiąca – mówi sołtyska Olszowej, główna pomysłodawczyni wzoru korony, Teresa Podolska. – Każdego dnia siedzimy przy nim około 5 lub więcej godzin. Pracy jednak nie da się przeliczyć ani na godziny, ani na pieniądze. To nasza duma.
Pierwsze miejsca i 800 zł za koronę otrzymały Sieroniowice i Stary Ujazd, po 700 zł – Niezdrowice, Nogowczyce, Zimna Wódka i Balcarzowice, zaś Jaryszów, Klucz i Ujazd – po 600 zł. Każde sołectwo za udział w korowodzie i zaprezentowanie korony dostało dodatkowo po 1000 zł.
- Żniwnioki, korowody to tożsamość tej ziemi, tożsamość ludzi, którzy tu żyją – podkreślał starosta strzelecki, Józef Swaczyna, zaś burmistrz Tadeusz Kauch obiecał sprawiedliwie dzielić chleb między mieszkańców gminy.
Niedzielne popołudnie – choć nieco deszczowe – zgromadziło mieszkańców gminy i nie tylko pod biesiadnym namiotem. Tu, na scenie zaprezentowały się zespoły: Frohsinn z Ujazdu, Istebna z Istebnej, Szlagiermaszyna, a na zakończenie tańczono w rytmach grupy Starter.
- Inaczej niż do tej pory, w tym roku część oficjalna obchodów dożynkowych odbyła się w innym miejscu, lepiej dostępnym dla publiczności i bezpiecznym dla korowodowych wozów, które mogłyby ugrzęznąć na mokrym boisku – mówi Grażyna Kocenda, dyrektorka ośrodka kultury w Ujeździe, współorganizatora dożynek. – Tradycyjnie natomiast wszelkie koncerty i zabawa odbywały się pod namiotem na ujazdowskim boisku. Myślę, że to dobry sposób na integrację i rodzinne spędzenie czasu, a także skrycie się przed nieoczekiwanym deszczem.
JL

Odpowiedz