fbpx Uderzył dziecko, wieś jest w szoku | Strzelec Opolski

Uderzył dziecko, wieś jest w szoku

Uderzył dziecko, wieś jest w szoku

Artykuły : 
Numer wydania: 

Taką mieliśmy fajną imprezę! Było tyle ludzi, że dostawialiśmy stoły. Wszyscy się wspaniale bawili - wspominają społecznicy z Niezdrowic. - Kto by pomyślał, że finał będzie tragiczny...

 

Dziesiątego lutego w Niezdrowicach, w wynajętej sali, mieszkańcy zebrali się na imprezie kończącej wodzenie niedźwiedzia. Zabawa przebiegała pomyślnie. Parkiet był pełen tańczących...

 

- Ta impreza integruje całe rodziny - uczestniczą w niej dorośli i dzieci, panuje bardzo ciepła atmosfera, wszyscy się znają, czują się ze sobą komfortowo i bezpiecznie - mówią mieszkańcy.

 

Gdy przyjęcie spokojnie dobiegało końca i pozostały na sali już tylko osoby, które miały uprzątnąć salę po zabawie, na parkiet wbiegł dziewięcioletni chłopiec z krzykiem i płaczem. Zawiadomił, że jego kuzynka jest w niebezpieczeństwie. Wołał o pomoc! Dorośli natychmiast pobiegli do sali obok, gdzie stała dziewięciolatka z zakrwawioną twarzą. Z relacji mieszkańców wynika, że chwilę wcześniej uderzył ją mężczyzna, który zaraz po zdarzeniu opuścił lokal.

 

- Nie wiem, czy uderzył moją córkę z otwartej ręki czy z pięści - mówi ojciec pokrzywdzonej dziewięciolatki. - Dodatkowo córka miała okulary, które pod wpływem uderzenia spowodowały jeszcze głębsze obrażenia twarzy, rozcinając dotkliwie łuk brwiowy. Nie wiem, jak do tego doszło, po prostu nagle zobaczyłem córkę zalaną krwią i zacząłem natychmiast reagować. Od razu wezwaliśmy pogotowie i policję - opowiada ojciec dziecka.

 

Rodzic pokrzywdzonej wspomina, co działo się dalej:

 

- Nie mogłem odpuścić, dlatego też dwa dni po zdarzeniu postanowiłem spotkać się ze sprawcą. Chciałem spojrzeć prosto w twarz osobie, która dopuściła się tak okropnego czynu i skrzywdziła moje dziecko, pozostawiając uraz psychiczny na całe życie. Mężczyzna powiedział, że nic nie pamięta... - relacjonuje ojciec pokrzywdzonej.

 

Cała wieś jest w szoku.

 

Obecnie sprawę bada policja.

 

- Uszkodzenie ciała jest ścigane z urzędu. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia Paulina Porada z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, wtedy postępowanie ścigane jest z oskarżenia prywatnego. Dokumentacja medyczna pokrzywdzonej dziewięciolatki zostanie przesłana do opolskiego WCM-u. Jeśli lekarz orzeknie, że uszkodzenie ciała dziecka utrzymuje się poniżej 7 dni, wtedy wystąpimy do prokuratury, by - mimo to - sprawa została wszczęta z urzędu. Ma bowiem szczególny charakter, dotyczy pobicia dziecka - dodaje rzeczniczka policji.

 

JK

 

 

 

Komentarze

Odpowiedz