Tylko jeden zarzut...

Tylko jeden zarzut...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Biblioteka i Centrum Kultury w Kolonowskiem wraz z szeregiem parterów już po raz szósty w pierwszą niedzielę adwentu organizowała jarmark bożonarodzeniowy. Z roku na rok impreza się rozrasta. Przychodząc tu, nie można się zawieść.

 

W tym roku atrakcje odbywały się równolegle w czterech miejscach. Wzdłuż ulicy Leśnej stały stragany z dekoracjami świątecznymi, ale nie aspekt konsumpcyjny był tu najważniejszy. W zabytkowej chacie można było nauczyć się malować bombki, robić ozdoby świąteczne, dekorować pierniki. Pod chatą stanęła zagroda ze zwierzętami: była alpaka i owce bengalskie. Na choince przed chatą zabłysło w tym roku nowe oświetlenie, ufundowane przez Andrzeja Wilczka, lokalnego przedsiębiorcę. Nowe ledowe lampki w kształcie bombek zmieniają kolory i prezentują się znakomicie.

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Miasto lśni
O co chodzi z tym domem?
SWMA - co to za skrót?
Wszystkie misie nasze są
Ciemno u sołtysa

Odpowiedz