Tu robi się melina...

Tu robi się melina...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Budynek byłej szkoły podstawowej nr 1 w Strzelcach Opolskich przy ulicy Marka Prawego, znany jest mieszkańcom regionu jako szkoła z cegły. Okazały obiekt został wybudowany dokładnie 120 lat temu. W związku z ostatnią reformą oświaty jego uczniowie zostali przeniesieni do szkoły przy ulicy Kozielskiej. Nie wszystkim rodzicom spodobał się jednak ten pomysł. Były pisma, petycje i rozmowy. Przede wszystkim rodzice najmłodszych dzieci chcieli, żeby ich pociechy zostały w starej szkole.

 

Teraz budynek świeci pustkami i nic się w nim nie dzieje. Przy szkole jest jeszcze plac zabaw i boisko sportowe. Dzieci i młodzież chętnie się na nich bawią i spędzają wolny czas. Niestety, żeby się do nich dostać, muszą pokonać mnóstwo kawałeczków szkła. Tak było właśnie w miniony wtorek i środę.

 

- Teren został zaśmiecony stłuczonym szkłem, a rodzice idąc na plac zabaw muszą chyba nieść dziecko na rękach, żeby się nie pokaleczyło. Dorosłemu elementy szkła też mogą utkwić w obuwiu. Niech ktoś coś zrobi z tym terenem, bo zaczyna przypominać melinę – taką wiadomość otrzymaliśmy od Czytelnika w ubiegły wtorek wieczorem.

 

Faktycznie teren wokół byłej szkoły jest zaśmiecany. Od strony ulicy Chrobrego w budynku wybite są dwa okna.

 

Ponieważ jest on własnością gminy, sprawę zgłosiliśmy do urzędu miejskiego w Strzelcach.

 

- Każdego dnia na terenie szkoły dyżuruje woźny, który pilnuje porządku. Śmieci są sprzątane. A wybicie szyby jest po prostu aktem wandalizmu, takie rzeczy się zdarzają - mówi Małgorzata Kornaga.

 

Budynek przeszedł wiele, jednak najnowsza reforma oświaty okazała się dla niego najgorsza. Czy gmina ma jakiś pomysł na zagospodarowanie tego dużego obiektu?

 

- Reforma przymusiła nas do pewnych działań, ta szkoła nie ma odpowiedniej liczby uczniów, żeby mogła funkcjonować - mówi burmistrz Tadeusz Goc. - Zastanawiamy się, jak zdobyć środki, żeby zaadaptować ten obiekt na inne cele. Dodatkowym problemem jest fakt, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego możemy wprowadzić tam jedynie usługi oświatowe, ale na razie nie ma na nie zapotrzebowania. Rozważamy, co można byłoby tam zrobić i jak wprowadzić to w przyszłoroczne budżety - dodaje burmistrz.

 

Jak przyznaje włodarz miasta, na razie najlepszym rozwiązaniem wydaje się przeniesienie tam Gminnego Zarządu Obsługi Jednostek.

 

- Jesteśmy tuż przed wyborami i trudno sobie wyobrazić, że obecna rada i burmistrz zaproponują jakieś konkretne rozwiązanie. Myślę, że to będzie przedmiotem wielu przemyśleń i trudnych decyzji po wyborach, ale na pewno ten obiekt znajdzie swoje przeznaczenie - mówi Goc.

 

JG

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Pamiętajmy też za rok
Weź pieniądze od rządu
Pijany uderzył w tira
Ranną zabrał helikopter
Z Dziećmarowa do Strzelec Opolskich
Prawa do festiwalu odzyskane
Wężykiem po Jemielnicy
Wielkie bulwy

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 26 Wrzesień, 2018 - 14:18

no widzę, że UM jest znowu na bakier z RODO mam nadzieję, że ktoś się tym zajmnie na SO i Karola Cebulę nie ma co liczyc 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 27 Wrzesień, 2018 - 08:02

Pewno taki jak ty ,przecież nie można o kimś z wyższym wykształceniem powiedzieć półgłówek. Tylko ludzie bez wykształcenia i co za tym idzie wiedzy mogą wypowiadać się w ten sposób. 

Odpowiedz