Trzeba wybudować przedszkole?

Trzeba wybudować przedszkole?

Artykuły : 
Numer wydania: 

W ubiegłym roku gmina Kolonowskie utworzyła dodatkowe 50 miejsc w przedszkolach, otwierając oddziały w Kolonowskiem i Spóroku. Obecnie trwa nabór do przedszkoli na rok szkolny 2017-2018. W ubiegłym tygodniu w placówkach pojawiły się pierwsze listy dzieci przyjętych, ale przede wszystkim tych nieprzyjętych. Naszą redakcję zaczęli szturmować przerażeni rodzice.

- W Kolonowskiem nie przyjęto do przedszkola 36 dzieci! - informuje Anita Ibrom z Kolonowskiego. - Przecież prawo gwarantuje nam, że od września 2017 roku gmina ma obowiązek zapewnić przedszkole wszystkim trzylatkom, których rodzice wyrażą taką wolę, a moja córka nie została przyjęta.

Pani Anita po urlopie rodzicielskim nie wróciła do pracy, bo nie miała opieki dla dziecka. Liczyła, że gdy córka skończy trzy lata, pójdzie do przedszkola, będzie mogła poszukać pracy. Na razie nie zapowiada się, by ten plan udało się zrealizować.

Do przedszkola nie dostała się także córka Karoliny Ochwatowskiej-Mikołajczyk.

- W gminie powinno być jeszcze jedno przedszkole, skoro rodzi się więcej dzieci - mówi. - Burmistrz proponuje, że dziadkowie mają się zająć dziećmi, ale to nie jest ich obowiązek. Poza tym wielu dziadków chodzi do pracy i nie mogą tego robić. Gmina powinna bardziej postarać się na tym polu.

Te same problemy mają Daniela Skwara, Katrin Nocon, Mirela Sandorska, Agnieszka Marian...

Kiedy matki kontaktowały się z burmistrzem, żeby porozmawiać o planach gminy w związku z brakiem miejsc w przedszkolach, usłyszały, że nabór się jeszcze nie skończył i że sytuacja może się zmienić. W tym samym tonie Konrad Wacławczyk odpowiedział naszej gazecie.

- Zgodnie z harmonogramem lista dzieci przyjętych i nieprzyjętych do przedszkola zostanie podana do publicznej wiadomości 16 maja 2017 roku - mówi. - Wówczas dowiemy się, ile faktycznie dzieci nie zostało przyjętych, czy gdzieś będą jeszcze wolne miejsca, na które trzeba będzie organizować rekrutację uzupełniającą. Ta ma się zakończyć 22 czerwca 2017 r. Zatem pełen obraz sytuacji będzie nam znany dopiero pod koniec czerwca.

Gmina od lat twierdzi, że nie potrafi przewidzieć, ile dzieci zapisze się do przedszkoli. Urzędnicy zasłaniają się migracjami, osobami mieszkającymi bez zameldowania i co roku fundują rodzicom ten sam horror. W 2016 roku był happy end - pod koniec sierpnia oddano do użytku dwa nowe oddziały. Jak gmina poradzi sobie w 2017? Do sprawy wrócimy.

MM

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Gmina w remoncie
Historia zapomniana?
Jedyny w gminie
Odmieniona jednostka

Komentarze

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 16 Maj, 2017 - 14:51

TO JEST PRZYKRE I TRAGICZNE ZE NIEMA MIEJSC DLA NASZYCH DZIECI:..w przedszkolach  w Kolonowskiem jak i w Fosowskiem .SA rodzice ktorze oboje pracuja ,mijajom sie w ,,drzwiach ,,gonia za wszystkich a sa rodziny nie bede wypisywac po nazwiskach co rodzice zyja z zapomogi ,oboje siedza w domu i miejsce w przedszkolu jeszcze dla ich pociechy jest !!!!!GDZIE TA SPRAWIEDLIWOS ..LUDZIE ZLITUJCIE SIE .....moze i dla tych ludzi tez wzamian jakas praca spoleczna sie nalezy a nie ZA DARMO KASOWAC i siedziec w domu ...i powiedzie bo nam sie nalezy.....OD wiosny moga zadbac o porzadki naszej gminy ,choodniki sa zarosniete jest i wiele wiele innyych zajec do takich ludzi ktorzy nienauczeni sa pracy!!!!!

Odpowiedz