Te działki są za drogie!

Te działki są za drogie!

Artykuły : 
Numer wydania: 
Chodzi o grunty w Strzelcach Opolskich wystawione na sprzedaż przez Agencję Nieruchomości Rolnych. Pomiędzy ulicami Mickiewicza a Bursztynową jest wyznaczonych kilkanaście działek budowlanych. Dlaczego trudno znaleźć na nie nabywców? Ogłoszony przetarg na te działki nie doszedł do skutku. Kolejny pewnie też zakończy się fiaskiem - przewidują to nawet pracownicy Agencji Nieruchomości Rolnych w Opolu. Jakie są przyczyny tego, że ziemia leży odłogiem?

Plan zagospodarowania dla rejonu Osiedla Piastów Śląskich został uchwalony przez gminę 9 lat temu. Przewidziano w nim, że kilkuhektarowy teren za istniejącymi blokami zostanie przeznaczony pod budownictwo wielorodzinne oraz osiedle domków.

- Właściwie od tego czasu agencja mogła sprzedawać swoje działki. Dlaczego tego nie zrobiła? - pyta, trochę retorycznie, burmistrz Strzelec Opolskich, Tadeusz Goc.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Gdyby ANR się pospieszyła i zbyła teren wcześniej - musiałby zapłacić gminie rentę planistyczną.

W 2011 r. gmina uzbroiła teren agencji w drogę - fakt trochę krętą. Na pewno przez to atrakcyjność terenu wzrosła. Droga została wybudowana wraz z chodnikami i miejscami parkingowymi za niemałe pieniądze, bo 3,8 miliona złotych. Dlaczego jednak wije się jak zygzak?

- Nie mogliśmy zbudować jej w inny sposób, bo przeszkodziły nam w tym sprawy własnościowe, niektórzy współwłaściciele działek nie chcieli się zgodzić, by jezdnia przechodziła przez ich teren - tłumaczy Goc. Droga powstała dzięki dofinansowaniu z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, czyli tzw. „schetynówek”. Połączyła ona osiedle, ulicę Bursztynową z ulicą Mickiewicza, gdzie wybudowano już domki.

Jedna droga to jednak za mało...

- Nie będziemy uzbrajać pozostałych działek. Niech agencja najpierw sprzeda jakiś kwartał terenu. Budowanie dróg w szczerym polu, bez szansy, że w najbliższym czasie zostanie ono zagospodarowane, nie ma sensu. Tym bardziej, że mamy wiele innych potrzeb - uzasadnia burmistrz Strzelec.

Działki agencji zlokalizowane przy tzw. małej obwodnicy są nieuzbrojone, a to nie gwarantuje przyszłym nabywcom spokoju. Jednak główną przeszkodą w ich zbyciu jest ich zaporowa cena. Za 10 arów trzeba zapłacić ponad 150 tys. złotych, w obrocie prywatnym działki tej wielkości, w podobnej lokalizacji, nabyć można od 60 do 90 tysięcy złotych. W ostatnim czasie Nadleśnictwo Zawadzkie ogłosiło przetarg na zbycie prawie 9-arowej działki na terenach mieszkaniowych w Kolonowskiem za cenę wywoławczą 20 tysięcy złotych.

Dlaczego agencja tak podbija stawki? Nie zależy jej na sprzedaży?

- Przy ogłaszaniu przetargu obowiązuje nas wycena sporządzona przez rzeczoznawcę - twierdzi Marian Tomczyk z opolskiego oddziału terenowego ANR. - W cenę działki musimy ponadto wliczyć VAT, koszty przygotowania dokumentów, etc. W kolejnym przetargu być może obniżymy cenę za ar, ale i tak nie osiągniemy tej wolnorynkowej - twierdzi pracownik agencji.

Wielu samorządowców twierdzi, ze ziemia agencyjna powinna być oddana samorządom.

- Wiedzielibyśmy co z nią zrobić, jak szybko i z korzyścią dla gminy i mieszkańców ją zagospodarować - mówi jeden z samorządowców powiatu strzeleckiego.

Jeszcze w 2010 r. rząd zapowiadał, że do 2013 ziemia znajdująca się w zasobach Skarbu Państwa (będąca w zarządzie ANR) ma zostać sprzedana, a Agencja Nieruchomości Rolnych - zlikwidowana. Mamy prawie połowę 2014 r. Agencja ma się dobrze, jej urzędnicy grzeją dobrze opłacane stołki i zależy im na tym, by mieli czym zarządzać, szybka sprzedaż ziemi oznaczać będzie koniec ich kariery...

Beata Kowalczyk

Komentarze

Portret użytkownika czytelnik_mieszkaniec
Wysłane przez czytelnik_miesz... (niezweryfikowany) w 3 Czerwiec, 2014 - 11:21

" Wielu samorządowców twierdzi, ze ziemia agencyjna powinna być oddana samorządom. " , pewnie a co oddać im !!! Aby sami wykupili , przekształcili i odsprzedali z zyskiem . To już w Strzelcach Opolskich " grali " , smutna była to melodia , bo znowu pseudoradny(i)dorobił(i) do swojej skromnej diety.

Portret użytkownika czytelnik 8
Wysłane przez czytelnik 8 (niezweryfikowany) w 5 Czerwiec, 2014 - 08:48

Proponuję Pana Rzeczoznawcę posłać jeszcze raz (za jego prywatne pieniądze) na kurs/studia podyplomowe w zakresie wyceny nieruchomości. Problem wg mnie tkwi w tym, ze wycena powinna się opierać na cenach rynkowych a nie dumpingowych.

Odpowiedz