fbpx Takich wakacji dawno nie było | Strzelec Opolski

Takich wakacji dawno nie było

Takich wakacji dawno nie było

Artykuły : 
Numer wydania: 

Na początku września podsumowano w Centrum Aktywności Wiejskiej w Spóroku akcję „Sposób na wakacyjną nudę – wakacje ze świętym Jackiem”. – Spotkanie rozpoczęła prezentacja multimedialna oraz projekcja filmu opowiadającego szczegółowo o przebiegu akcji i wrażeniach, które na uczestnikach wywarły poszczególne imprezy – mówi jeden z wolontariuszy Dominik Spałek.
Dorota Robak-Detko, koordynator projektu i wiceprezes Stowarzyszenia „Rodzina Kolpinga” w Staniszczach Wielkich w imieniu uczestników i organizatorów podziękowała sta-roście strzeleckiemu Józefowi Swaczynie oraz burmistrzowi Miasta i Gminy Kolonowskie Norbertowi Kostonowi, którzy przybyli na spotkanie, za dofinansowanie wakacyjnej akcji. Jednym z ważniejszych punktów spotkania było uhonorowanie osób, bez których tegoroczne wakacje nie byłyby tak atrakcyjne. Pani Dorota wręczyła im pamiątkowe dyplomy „za bezinteresowną pomoc w przeprowadzeniu akcji letniej, za wielką troskę, wrażliwość i serce otwarte na potrzeby dzieci". Otrzymali je między innymi: sołtys Staniszcz Wielkich Krystyna Spałek – właścicielka gospodarstwa agroturystycznego „Pod Lasem", Monika Lempa – właścicielka kręgielni w Kolonowskiem, Alicja Feliks – pedagog szkolny z gimnazjum w Kolonowskiem, oraz Janusz Janik – instruktor wspinaczki górskiej.
– Udział w aktywizacji młodzieży miały trzy stowarzyszenia: Rodzina Kolpinga w Staniszczach Wielkich, Odnowa Wsi w Staniszczach Małych i Odnowa Wsi w Spóroku – pod-sumowała Anna Golec. – Organizowana już po raz trzeci akcja letnia objęła ponad 150 dzieci i młodzieży.
Żadne przedsięwzięcie nie uda się, mimo najlepszych nawet chęci, jeśli nie ma sztabu, który czuwa nad całością. Największe podziękowania należą się więc organizatorkom koordynującym przebieg projektu w poszczególnych miejscowościach: Dorocie Robak-Detko, Barbarze Musioł, Annie Golec i Reginie Spałek.

Same niespodzianki
Po części oficjalnej nadeszła pora na wspominki najważniejszych wydarzeń. Zwiastunem wakacyjnych zajęć była „Noc Świętojańska” w Staniszczach Małych. 2 lipca odbyło się spotkanie z przyrodą w gospodarstwie agroturystycznym „Pod lasem” w Staniszczach Wielkich. Atrakcją było również zwiedzanie przepięknego leśnego arboretum oraz Izby Przyrodni-czo-Leśnej przy leśniczówce Jaźwin, którymi opiekuje się Robert Piątek. Uczestnicy mogli wziąć udział w pokazie kunsztu kowalskiego w wykonaniu mistrza tej profesji pana Klisia. Dzień później dzieci zgromadziły się w budynku byłej szkoły podstawowej w Staniszczach Wielkich, gdzie zaplanowano gry oraz zabawy sportowe.
5 lipca zorganizowano wyjazd do Kamienia Śląskiego – miejsca narodzin św. Jacka, a następnego dnia odbyły się zajęcia rzeźbiarskie, podczas których uczestnicy pod bacznym okiem Alicji Feliks ulepili między innymi figurkę patrona. Została ona poświęcona w krakowskim klasztorze ojców dominikanów, którzy strzegą grobu św. Jacka. 9 lipca miał miejsce wypad do Parku Wodnego w Tarnowskich Górach. Dwugodzinny pobyt na basenie dostarczył miłóśnikom wodnych zabaw wielu wrażeń.
12 lipca w Centrum Aktywności Wiejskiej w Staniszczach Małych odbył się konkurs młodych talentów, podczas którego dzieci wykonywały przeboje swoich ulubionych piosenkarzy. Cztery dni później ponad 60-oosobowa grupa bawiła się w kręgielni państwa Lempów w Kolonowskiem.

Nocne marki
Z 17 na 18 lipca w Centrum Aktywności Wiejskiej w Spóroku zebrały się nocne marki, na których czekało mnóstwo średniowiecznych atrakcji. Atrakcją był pokaz walki rycerskiej, taniec białogłów, strzelanie z łuku, przymierzanie zbroi oraz malowanie chust z herbem rodu Odrowążów – rodziny św. Jacka. Po nocnym spacerze uczestnicy położyli się do śpiworów, ale przyciszone rozmowy było słychać jeszcze długo po północy.
19 lipca młodzi sportowcy mogli wykazać się swoimi umiejętnościami podczas turnieju piłki nożnej na boisku LZS-u w Spóroku. Niepokonani gospodarze odnieśli zwycięstwo, do czego w znacznym stopniu przyczyniła się obecność kilku koleżanek w drużynie.
Dwudniowa eskapada do Kotliny Kłodzkiej przyciągnęła zarówno starszych, jak i młodszych amatorów pieszych wędrówek oraz wielbicieli niepowtarzalnych widoków. Na tra-sie podróży uczestnicy wycieczki skorzystali z zaproszenia proboszcza katedry nyskiej księ-dza Mroza, który pokazał im skarby „śląskiego Rzymu”. Po przyjeździe do Lądka Zdroju turyści wybrali się do Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie. W niedzielę 21 lipca po mszy świętej i zwiedzeniu pobliskiego uzdrowiska wszyscy pojechali do Międzygórza, skąd wyruszyli na szczyt Góry Iglicznej. W drodze powrotnej wycieczkowicze zobaczyli wspaniały wodospad „Wilczki.”
25 lipca został zorganizowany wyjazd do Opola. Pierwszym punktem programu było zwiedzanie Wieży Piastowskiej, a następnie Urzędu Wojewódzkiego. Nie udało się spotkać z wojewodą, który tego dnia był nieobecny, ale można było zobaczyć jego gabinet. W drodze do ogrodu zoologicznego Kolonowiczanie obejrzeli wystawę pt. „10 lat po powodzi”.
Punktem kulminacyjnym wakacji była jednodniowa wycieczka do Krakowa, która miała charakter „podróży w czasie”, czyli zwiedzania dawnej stolicy Polski szlakiem świętego Jacka. – W strojach średniowiecznych wędrowców, wsłuchani w legendy zwiedziliśmy Wzgórze Wawelskie i dziedziniec zamku – wspominali uczestnicy. – Następnie podążyliśmy brukowa-nymi uliczkami na największy plac średniowiecznej Europy, czyli Rynek Główny. Po drodze mijaliśmy kościoły, uniwersytet, kamienice i skwery, gdzie w każdym kamieniu drzemie historia. Tak dotarliśmy do Bazyliki Świętej Trójcy.
W najstarszym klasztorze braci kaznodziejów założonym przez św. Jacka znajduje się w jednej z kaplic jego grób. Po uroczystej mszy dominikanie zaprosili uczestników wycieczki do zwiedzania klasztoru, a w nim miejsc na co dzień niedostępnych dla turystów. Zwieńczeniem podróży była strawa Jackowa – czyli pierożki, którymi zostali poczęstowani na V Festiwalu Pierogów.
Po podsumowaniu akcji organizatorzy i goście udali się do sali konferencyjnej na poczęstunek. – Na nas czekała kolejna atrakcja, tym razem już kończąca wakacyjny wypoczynek – mówi gimnazjalista Dominik Spałek. – Zorganizowano nam pożegnalną dyskotekę.
am

Odpowiedz