Szczury na dworcu?

Szczury na dworcu?

Artykuły : 
Numer wydania: 

O tym, że szczury pojawiły się na dworcu PKP poinformowała nas Czytelniczka, mieszkanka gminy Strzelce.
- W ubiegłym tygodniu pojechałam odebrać siostrzeńca z dworca. Kiedy przechodziłam przez poczekalnię, nagle tuż przed moimi nogami przeleciał szczur - relacjonuje kobieta - Widać było, że jest wygłodniały, bo buszował po śmietnikach. To był straszny widok. Kiedy przeszedł ochroniarz spłoszył go i szczur uciekł. Dla mnie jest to nie do pomyślenia. Wyremontowany hol a po nim biegający szczur! Dlaczego nikt z tym nic nie robi, przecież taki wygłodniały gryzoń może zaatakować - bulwersuje się nasza Czytelniczka. Nie wiadomo, czy był to jednorazowy incydent i czy gryzoni jest więcej na terenie dworca. Jednak sprawę zgłosiliśmy do właściciela, czyli PKP. Rzeczniczka prasowa PKP S.A. Paulina Jankowska zapewniła nas, że informacja ta zostanie sprawdzona, a o dalszych postanowieniach poinformuje redakcję.
BB

Komentarze

Portret użytkownika pepe
Wysłane przez pepe (niezweryfikowany) w 21 Czerwiec, 2017 - 04:34

Przeleciał szczur, hm to jakiś szczurolot . Z tego co wiem to szczury skrzydeł nie mają.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 23 Czerwiec, 2017 - 13:55

to prawda. już 2 tygodnie temu widzieliśmy szczura buszującego w budynku dworca. aż dziwne że ochroniarz tego dawno nie zgłosił, przecież tam siedzi 24h więc musiał go spotkać nie raz!

Portret użytkownika Mientus Szymon z Grodziska
Wysłane przez Mientus Szymon ... (niezweryfikowany) w 24 Czerwiec, 2017 - 22:02

Ja widziałem nie szczura, ale gronstaja tam na dworcu. Ludzie są niewyedukowanymi idiotami i nie wiedzą, cóż to gronostaj!

Odpowiedz