Święto plonów w sołectwach

Święto plonów w sołectwach

Artykuły : 
Numer wydania: 

W minioną sobotę w trzech sołectwach świętowano dożynki.

Sarnów

O godz. 14:30 mieszkańcy wsi zebrali się przy kapliczce, gdzie odbyła się msza dziękczynna, poprowadzona przez toszeckiego proboszcza Sebastiana Bensza. Następnie wszyscy przeszli w korowodzie, któremu przewodniczyła orkiestra dęta z Toszka, na teren świetlicy wiejskiej. Tam czekał na nich poczęstunek i długa zabawa.

W czasie imprezy mieszkańcy mogli liczyć na rozmaite atrakcje. Wystąpiła orkiestra dęta z Toszka, odbył się taneczny pokaz zumby. Na scenie pojawił się także zespół Gem oraz Time. Natomiast wieczorem do tańca porwał zespół Nemezis.

Podczas sołeckich dożynek nie zapomniano o najmłodszych. Dzieci mogły poszaleć na dmuchańcach, pobawić się na placu zabaw, pomalować twarz.

- Dziękuję wszystkim osobom, które pomagały i były zaangażowane w organizację dożynek. Paniom, które zrobiły przepiękną koronę, sponsorom, bez których nie byłoby loterii. Ponadto podziękowania należą się mieszkańcom, którzy tak licznie przybyli, by wspólnie świętować - mówi sołtys Gabriela Ziaja.

Boguszyce

Z okazji dożynek na placu przy świetlicy ustawiono niedawno zakupiony namiot, a dożynkowe ozdoby i transparent oznajmiał wszystkim o święcie.

Symboliczny chleb został przekazany wiceburmistrzowi Piotrowi Kunce przez Monikę Schega i Andrzeja Mrzygłóda - reprezentujących boguszycką młodzież.

Na stołach nie brakowało kawy, kołocza czy kiełbaski z grilla. Dzieci otrzymały słodkie upominki.

- Dziękuję wszystkim obecnym za wspaniałą zabawę. Szczególne podziękowania kieruję do mojej cudownej rady sołeckiej, mogę na nią liczyć w każdej sprawie. Ponadto wszystkim paniom, które poświęciły czas i wykonały przepiękną koronę dożynkową, oraz wszystkim panom, którzy mimo ulewnego deszczu stawiali namiot specjalnie na dożynki. Wiem, że gdyby nie pomoc zaangażowanych mieszkańców, to impreza nie wyszłaby tak wspaniale - podkreśla sołtyska Krystyna Miozga.

Płużniczka

Uroczystości święta plonów rozpoczęły się tu mszą świętą dziękczynną o godz. 17:00 poprowadzoną przez proboszcza Józefa Gałeckiego. Po mszy korowód dożynkowy udał się do świetlicy wiejskiej, w której częstowano kawą i kołoczem, a wiceburmistrz Piotr Kunce odebrał dożynkowy chleb.

- Dziękuję wszystkim, którzy pomagali, oraz zarządowi koła łowieckiego Bór-Katowice, który ufundował nam pieczonego dzika - mówi sołtys Radosław Makowczyński.

Sabina Grzesik-Kandziora

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Projekty już wybrane
Owocowo i warzywnie

Odpowiedz