fbpx Strzelce miastem szubienic? | Strzelec Opolski

Strzelce miastem szubienic?

Strzelce miastem szubienic?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Mieszkam w Strzelcach ponad 70 lat. Jak patrzę na to, co nasze władze robią z drzewami, to serce mi się kraje. Na Ludowej rosną drzewka, które mają taki kulisty kształt, teraz są ścięte z góry. Naprzeciwko ratusza też są młode lipy, dlaczego oni je tak dziwnie przycinają? - zastanawia się Czytelniczka. - Kiedyś szłam ulicą Powstańców Śląskich. Niedaleko budynku, gdzie kiedyś był jubiler, przy ściętych drzewach zatrzymała się kobieta z dzieckiem. Słyszałam jak ten mały zapytał po niemiecku, czy to jest ulica szubienic. Aż wstyd mi się zrobiło. Koło Rossmanna też stoi takie brzydkie drzewo... Nigdzie nie ma tylu przyciętych i wyciętych drzew, ile w Strzelcach - dodaje zdenerwowana kobieta.

 

Jak poinformował nas Józef Dworaczek, kierownik Zakładu Terenów Zielonych w PUKiM drzewo przy Rossmannie zostało przycięte 5 lat temu, bo było częściowo suche.

 

- To jest kasztanowiec i jak budowali tamtejsze sklepy, to miał być całkowicie wycięty, ale udało nam się je uratować. Obok jest parking, na głównej drodze jest duży ruch samochodów, a suche gałęzie mogły zagrażać ludziom. Jeśli chodzi o drzewa na Ludowej, to są to klony kuliste i wcale ich nie przycinamy, po prostu tak wyglądają - tłumaczy Józef Dworaczek. - Co do lip przy placu Myśliwca, rzeczywiście przycinamy je od młodości, żeby nadać im ładny kształt. To będą drzewka niskie, można je formować i właśnie to robimy - dodaje.

 

To jednak nie koniec przycinania i wycinania drzew w Strzelcach. Marcowe wichury nie oszczędziły miejskiego parku, w którym ucierpiało ponad 100 drzew. Część z nich przewróciła się na ziemię, część się połamała. Ze względu na bezpieczeństwo spacerujących i biegających tam osób, muszą zostać one uporządkowane. Została powołana specjalna komisja, która oceniała ich stan, zrobiła zdjęcia. Całość dokumentacji została przesłana do konserwatora, który wyda zgodę na uporządkowanie parku. W planach jest również przycinanie lip.

 

- Jest około 40 lip, które od góry zamarły i będą redukowane. Lipom przy alejkach zredukujemy około 30% powierzchni korony. Mniej więcej będą wyglądały jak kasztanowiec przy Rossmannie. Robimy to przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa, obcinamy wszystko co suche, zostaje tylko zdrowa część. Mamy też 20 suchych lip w parku, które wytniemy - mówi Józef Dworaczek.

 

Kierownik dodaje, że na wycinkę każdego drzewa pozyskiwane są stosowne zgody. W zamian za wycinkę musi być nasadzone nowe drzewo. W małym parku posadzono już 9 lip drobnolistnych o obwodzie około 14 cm i wysokości około 4-4,5 metra. Niestety dużo takich nowo nasadzonych drzew jest niszczonych, łamanych i wyrywanych, bo przeszkadzają ludziom...

 

JG

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Potrzebuje naszych głosów
Na chodnik poczekamy
Park na zniszczenie

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Marzec, 2019 - 09:49

 Policja , kajdanki , pogotowie 

''Czy ktos może ma wiadomości   jaki film  nagrywano w  Starym Młynie w zeszłym tygodniu?  Przed wejsciam do restauracji   zaparkowały  dwa radiowozy ,  karetka pogotowia   a  policjanci  wyprowadzali  skutych  kajdankami   aktorow  ktorzy   występowali    w tym filmie . Panie  z obsługi   wycierały   sztuczną  krew  . Moze  horror ?''

Portret użytkownika drewniak
Wysłane przez drewniak (niezweryfikowany) w 12 Maj, 2019 - 00:49

Drzewa w mieście to też kłopot, zwłaszcza jeśli rosną zbyt wysoko. Spadające liście, łamiące się konary, które mogą uszkodzić domy, samochody, a nawet uderzyć człowieka. Bardzo dobrze, że miasto na to zwraca uwagę i przycina drzewa. Jest nawet jeszcze więcej miejsc, gdzie w centrum miasta przydałoby się zrobić porządek. A co do uwagi niemieckiego dziecka... ciekawe skąd ma skojarzenia z szubienicami? Za dużo telewizji?

Odpowiedz