fbpx Stary kościół wymaga opieki | Strzelec Opolski

Stary kościół wymaga opieki

Stary kościół wymaga opieki

Artykuły : 
Numer wydania: 

130-lecie kościoła w Staniszczach Wielkich

Parafia pod wezwaniem św. Karola Boromeusza w Staniszczach Wielkich świętowała w minioną niedzielę 130-lecie swojej świątyni. Głównym punktem uroczystości była msza odprawiona przez zaproszonego specjalnie na tę okazję biskupa opolskiego, Andrzeja Czaję. Do wspólnej modlitwy zaproszono także wszystkich księży wywodzących się z parafii.

Wyjątkowym gościem na odpuście był Philipp Książę (Fürst) zu Stolberg-Wernigerode, którego prapradziadek był fundatorem staniszczańskiego kościoła.

O tym, że rodzina fundatorów kościoła nadal żyje w Niemczech, dowiedział się przez przypadek jeden z parafian. W kontaktach z księciem pomógł Konrad Wacławczyk. Philipp Stolberg-Wernigerode był zaskoczony zaproszeniem i powiązaniem swojej rodziny z gminą Kolonowskie, ale z radością zgodził się przyjechać na uroczystości. Rodzina Stolberg-Wernigerode ma duże zasługi dla naszych terenów. Syn fundatora służącego nam do dziś kościoła zbudował fabrykę tektury w Kolonowskiem, dziś dobrze nam znaną pod nazwą Packprofil. Z informacji uzyskanych przez Konrada Wacławczyka wynika, że herb rodziny Stolberg-Wernigerode umieszczony jest też nad drzwiami zameczku myśliwskiego w Zawadzkiem, w którym obecnie mieści się DPS.

Wątkiem przewodnim uroczystości odpustowych była rodzina. Już w październiku parafianie przygotowywali się duchowo do jubileuszu, biorąc udział w rekolekcjach prowadzonych przez księdza Krzysztofa Trębeckiego. Podczas obchodów 9 listopada jedna z parafialnych rodzin przyniosła do kościoła relikwie świętego Jana Pawła II. Krew Papieża Polaka przywieziono do Staniszcz Wielkich z Krakowa już w maju (pisaliśmy o tym na łamach Strzelca), w niedzielę oficjalnie wprowadzono je do kościoła. Obecnie parafia pw. św. Karola Boromeusza dysponuje dwiema relikwiami: swego patrona, które sprowadzono w 125 rocznicę kościoła, oraz Jana Pawła II. Po mszy odpustowej wierni mogli ucałować oba relikwiarze.

- Teraz mamy dwóch wielkich patronów-opiekunów - mówi proboszcz, ks. Norbert Nowainski. - Relikwie będą udostępniane wiernym podczas większych uroczystości.

130-letni kościół wymaga szczególnej troski. W ostatnich latach odrestaurowano mury zewnętrzne świątyni i wymieniono dach. Ta ostatnia inwestycja kosztowała ponad 800 tysięcy złotych, pomogła Unia Europejska i urząd gminy, ale licząca nieco ponad 1,5 tysiąca dusz parafia musiała nazbierać ponad 200 tysięcy złotych na ten cel.

- Parafianie żywo interesują się losami naszego kościoła i pomagają jak mogą - chwali proboszcz, ks. Norbert Nowainski. - Pieniądze na ostatni remont zbieraliśmy zaledwie kilkanaście miesięcy. Niestety, to nie koniec.

Podczas remontu pokrycia wyszedł na jaw zły stan sufitu w kościele. To obecnie priorytet dla parafii, która chce się starać ponownie o środki zewnętrzne na remont.

Podczas odpustu dziękowano wszystkim fundatorom i dobrodziejom kościoła. Dzięki ich pomocy staniszczańska świątynia będzie służyć wiernym kolejne długie lata.

*Fotorelację z przebiegu uroczystości można obejrzeć na stronie internetowej www.strzelecopolski.pl.

MM

 

Odpowiedz