Spółka ma (znowu) więcej roboty

Spółka ma (znowu) więcej roboty

Artykuły : 
Numer wydania: 

Na sesji 4 września radnym przedstawione zostaną projekty uchwał, na mocy których spółka komunalna Kanalizacja Gminy Kolonowskie ma zająć się zadaniami związanymi z utrzymaniem dróg oraz zarządzaniem zasobem mieszkaniowym gminy. Za wykonywane zadania spółka będzie od magistratu otrzymywać rekompensatę kosztów.

Zaledwie w styczniu tego roku gmina odbierała KGK te uprawnienia. Burmistrz Norbert Koston mówił wtedy, że takie rozwiązanie mnożyło biurokrację i że lepiej pewne zadania zlecać prywatnym firmom. Do działań komunalki w owym czasie było wiele zastrzeżeń. Co zmieniło się od tego czasu?

Od początku lipca KGK ma nowego prezesa. Jest nim Kamil Koj. Już kiedy obejmował stanowisko, zapowiadano, że spółka przejmie część zadań, którymi Koj zajmował się jako pracownik urzędu gminy.

- Spółka nie będzie prowadzić wszystkich zadań, które poprzednio prowadziła - tłumaczy rzecznik prasowy urzędu, Konrad Wacławczyk. - Wystawianie faktur czynszowych, przyjmowanie płatności, przydzielanie mieszkań, zawieranie umów i dochodzenie należności pozostanie wyłącznie w urzędzie gminy. Część tych czynności musiała być poprzednio dublowana np. księgowanie czynszów, wpłat, przydzielanie mieszkań, itp. były realizowane jednocześnie w obu jednostkach - wylicza. - Dokładny zakres zadań wykonywanych przez KGK zostanie ustalony po przyjęciu uchwały. Planuje się przejęcie zadań bieżącego utrzymania, przeglądów technicznych, remontów itp., a więc rzeczy, do których KGK jest dobrze przygotowana. Mamy nadzieję, że rozwiązanie przyspieszy usuwanie wszelkich awarii i braków - podsumowuje Wacławczyk.

MM

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Samuraje z Kolonowskiego
Latały metalowe kule
Podziękowanie za plony
Inne kino
Wystawa odzieży

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 6 Wrzesień, 2017 - 18:13

I wszystko jasne... Poprzednikowi się zabrało, zaoferowało warunki nie do przyjęcia by go pogrążyć i pozbyć. Teraz się zwraca bo ma się nowego "doświadczonego"... Rada Nadzorcza  (czyt.  Koston) ze Spółki robi prywatny folwark!  Metodą prób i błędów zarządza z drugiego fotela a jak nie wyjdą "te super pomysły" to wina spada na Prezesa! Ten pan ma napewno przerośnięte ego,myśli że jest  alfą i omegą a w rzeczywistości słoma wychodzi mu z butów!

Odpowiedz