Śmieci są za drogie

Śmieci są za drogie

Artykuły : 
Numer wydania: 

Do naszej redakcji napływa coraz więcej głosów mieszkańców gminy niezadowolonych z nowych rozwiązań wprowadzonych w związku z wywozem śmieci w gminie Zawadzkie. Jeden z Czytelników przywołuje pozytywne przykłady szukania oszczędności przez samorządy z sąsiedniego powiatu opolskiego opisywane w mediach i zastanawia się, czemu podobnych działań nie można prowadzić w Zawadzkiem.

- Dlaczego urzędnicy nie szukali innej firmy wywozowej i wybrali Remondis? - zastanawia się Czytelnik. - Myślę, że poszli na łatwiznę: po co się męczyć - podatnik zapłaci. Wprowadzając ustawę śmieciową, zapewniali, że nasza firma komunalna będzie wywozić i z tego powodu będzie taniej i tak było. Koszt na osobę, która segregowała śmieci, wynosił 11 zł przy częstotliwości wywozów co 2 tygodnie, bio odbierano co tydzień bez limitów - wspomina. - Obecnie zmniejszono cykliczność wywozów, zwiększając koszty na osobę do 13 zł przy wywozach co 3 tygodnie, i wprowadzono limit na odpady bio: 120 l na budynek mieszkalny, a za dodatkowe worki trzeba dopłacić!

Postanowiliśmy wybrać się z wątpliwościami przekazanymi przez Czytelnika do burmistrza Zawadzkiego, Mieczysława Orgackiego, ten jednak nie znalazł dla nas czasu. Z urzędu gminy otrzymaliśmy następujący komentarz w tej sprawie:

Gmina Zawadzkie zorganizowała przetarg nieograniczony zgodnie z zapisami ustawy Prawo zamówień publicznych na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości. Do przetargu przystąpił tylko jeden wykonawca, tj. konsorcjum firm Zakład Gospodarki Komunalnej „ZAW-KOM” Sp. z o.o. jako Lider konsorcjum oraz REMONDIS Opole sp. z o.o. - Członek konsorcjum.

Z uwagi na wysokie koszty funkcjonowania systemu, które mogą być sfinansowane tylko i wyłącznie z wnoszonych przez właścicieli opłat „śmieciowych” gmina zobowiązana była wprowadzić zmiany w wysokości opłat za gospodarowanie odpadami, a także zmienić częstotliwość odbierania odpadów.

Ani my, ani Czytelnik, nie dowiedzieliśmy się od gminy niczego nowego, a mieszkańcy płaczą i płacą...

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
U nich placki i dobra zabawa
Koncertowy koniec lipca
Zapłacą za źle wykonaną robotę

Odpowiedz