Seria włamań i kradzieży

Seria włamań i kradzieży

Artykuły : 
Numer wydania: 

Niebezpiecznie w Kolonowskiem
 

W gminie Kolonowskie doszło w ostatnich dwóch tygodniach do kilku włamań i chuligańskich wybryków.

11 czerwca około 5:30 rano policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Raszowej, w gminie Leśnica, leży porzucony uszkodzony bus marki renault. Policjanci szybko ustalili, że pojazd jest użytkowany przez firmę Dzika Chata z Kolonowskiego. Dotarli do właściciela, Grzegorza Hajduka, który od funkcjonariuszy dowiedział się, że porwano mu auto. Jak się okazało, pierwotnie do busa przypięta była przyczepa z trzema kajakami na pace, ale przyczepę sprawca porzucił w lesie pod Kolonowskiem.

Na budynku restauracji, spod której skradziono busa, jest zamontowany monitoring, był na nim widoczny młody mieszkaniec Kolonowskiego.

- Znam tego chłopaka, kiedyś kręcił się koło przystani, trochę pomagał, szkoda mi go - mówi Hajduk. - Samochód ma rozbity cały bok, dopóki go nie naprawię, muszę wynajmować busa, trudno ostatecznie ocenić straty, wywołane tym zajściem.

Niespełna tydzień później, w piątek 16 czerwca, około 5:00 rano właściciel jednej z firm budowlanych z terenu gminy Kolonowskie zorientował się, że spod jego domu zniknął samochód dostawczy marki Isuzu. Mężczyzna wezwał policję, a z jego późniejszych ustaleń wynika, że w tym czasie złodziejaszek jeździł jego autem po całej gminie. Widać to na nagraniach z monitoringu, które udostępniły lokalne firmy. Porzucony samochód z pustym bakiem znaleziono we wtorek, 20 czerwca, w lesie pod Pludrami. W isuzu został uszkodzony mikrofon z radia CB, ktoś próbował też wyrwać samo radio, ale bez efektu. Sprawne auto zwrócono właścicielowi.

Tej samej nocy, kiedy porwano isuzu, ktoś włamał się do budynku przy stadionie Unii Kolonowskie. Sprawca wszedł do budynku przez salę spotkań.

- Uszkodzono zamek w szafie i zabrano kilka piłek i elementów piłkarskich ubiorów o wartości około 2 tysięcy złotych - relacjonuje Piotr Leja, członek zarządu KS Unia Kolonowskie. - Sprawne działania policji sprawiły, że po kilku dniach sprawca został złapany, a nasz sprzęt odzyskany. Dziękujemy!

Okazało się, że wszystkich tych przestępstw dokonał 19-letni mieszkaniec gminy Kolonowskie. Jest on już w rękach policji, przyznał się do powyższych czynów, a także do skradzenia i zniszczenia dwóch samochodów firmy leśnej, do których doszło w kwietniu bieżącego roku i które opisywaliśmy na łamach „Strzelca”.

- Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia, został przekazany prokuraturze. Ta zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego - informuje komendant komisariatu w Zawadzkiem, Jacek Zalejski. - Sprawdzamy, czy nie ma on powiązania z innymi zajściami, jakie miały miejsce na terenie Kolonowskiego w ostatnim czasie. Za użycie samochodu i pozostawienie w stanie uszkodzony grozi do 8 lat więzienia, za kradzież z włamaniem do 10 lat pozbawienia wolności.

MM

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Zamiast w samochód, wjechał w traktor
Nareszcie! Zapłacisz kartą
Budżet marszałkowski
Młody, zdolny, bez dotacji
W Jemielnicy i Strzelcach Zmiany w parafiach
Oddają włosy dla chorych
Szpital pełen niewiadomych
Katastrofa na przejeździe

Komentarze

Odpowiedz