Rozpruli pancerne sejfy. Okradli kilka znanych firm!

Rozpruli pancerne sejfy. Okradli kilka znanych firm!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Od miesiąca na terenie Strzelec Opolskich szajka złodziei plądruje przedsiębiorstwa. Straty sięgają już około 240 tys. złotych. Do ostatniego włamania doszło w nocy z 24 na 25 maja. Przestępcy tym razem włamali się do biurowca należącego do spółki Adamietz.

- Rano pracownik zadzwonił i poinformował nas o włamaniu - mówi Rajmund Adamietz, właściciel firmy. - Na miejscu zastaliśmy całkowicie zdemolowane biura, porozbijane drzwi, wszystko pokryte proszkiem z gaśnicy. Włamano się również do sejfów, w których wyjątkowo zdeponowanych było 70 tysięcy złotych. Rzadko się zdarza, że takie kwoty przechowujemy w biurze.

Włamywacze obeszli firmę ochroniarską, zabezpieczenia i monitoring. Żeby dostać się do gotówki zdeponowanej w trzech sejfach, użyli szlifierek. Na przeszkodzie nie stały im nawet kamienie, które znajdowały się między grubymi ścianami sejfu. Włamywacze najprawdopodobniej weszli przez dziurę w ogrodzeniu i przez przyległe budynki dostali się do środka. Na koniec, dla zatarcia śladów, rozproszyli proszek z gaśnicy.

- Straty szacujemy na około 100 tysięcy złotych. Po ostatnich wydarzeniach na pewno zainwestujemy w jeszcze lepsze zabezpieczenia - dodaje Szczepan Kusibab, dyrektor zarządzający w firmie Adamietz. Przez jeden dzień biurowiec był zamknięty.

Jak się okazało, wcześniej włamywacze dostali się również do innych przedsiębiorstw znajdujących się w bliskim sąsiedztwie: do Pearl Streamu i ABM-u. W Pearl Streamie do włamania doszło 29 kwietnia, tam włamywacze weszli do biura, ale nie udało im się otworzyć sejfu. Najprawdopodobniej zostali spłoszeni. Do kolejnego doszło 2 maja w ABM. Sprawcy prawdopodobnie dostali się do pomieszczeń warsztatowych przez niezabezpieczoną bramę. Tam włamali się do biurowca, gdzie z sejfów skradli około 20 tys. złotych. W tym samym czasie, w długi weekend majowy, najprawdopodobniej ta sama szajka włamała się do saloniku prasowego w galerii marketu Kaufland. Dostała się do środka przez dziurę w dachu i skradła papierosy i gotówkę o łącznej wartości 150 tys. zł. W momencie kradzieży, zarówno market, jak i salonik były nieczynne.

Wszystkie włamania zostały zgłoszone na policję.

- Funkcjonariusze wyjaśniają teraz okoliczności tych zdarzeń - informuje Paulina Porada, rzecznik strzeleckiej policji. - W miejscach kradzieży policjanci zabezpieczyli ślady. Obecnie prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania osób, które mogły mieć związek z włamaniami.

Złodziejom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Beata Baryga

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Dziecko na okładkę - finał 4. edycji
Karambol na A4
Wiemy kto śmieci - niech posprząta!
Dni Ziemi Strzeleckiej
Absurdalny układ znaków
Korzeń i Matka Boża
Kolejne potrącenie pieszej!
Próbował przekupić policjantów
Żółty pył. Co to jest?

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Maj, 2017 - 17:46

Panie Karolu prosimy o interwencję administratora forum. My czytelnicy nie chcemy czytać tych marnych wypocin tego forumowicza. Czy nie można zablokować jego IP aby nie mógł już takich głupot umieszczać pod artykułami?

Portret użytkownika jorg
Wysłane przez jorg (niezweryfikowany) w 31 Maj, 2017 - 07:41

Człowiek znany jako Sasza zasmieca te forum od dawna. przegrywa rozprawy z gordzielikami a wiecznie snuje te swoje porypane wizje. Wybierz się do Branic albo Toszka tam powinni Ci pomóc.

Odpowiedz