Remont z perspektywą

Remont z perspektywą

Artykuły : 
Numer wydania: 

W wydaniu zerowym „Strzelca Opolskiego” 1 października 1998 roku na stronie gminy Jemielnica pisaliśmy o remoncie szkoły. Kto by pomyślał, że wtedy gimnazjum było marzeniem nauczycieli... Przypominamy artykuł z tamtego wydania autorstwa Edwarda Pochronia:

 

Pochodzący z 1911 roku budynek nr 1 Publicznej Szkoły Podstawowej w Jemielnicy przechodzi kapitalny remont. Rozpoczęcie nowego roku nauki dla starszych klas za zgodą Kuratorium przełożono na 21 września, bo zakres robót okazał się większy niż przewidywano. Jak twierdzi kierownik robót Paweł Tłoczyk z Korporacji Produkcyjno-Budowlanej „Plus” w Kędzierzynie-Koźlu, wynikało to z pewnych błędów w dokumentacji i teraz trzeba się spieszyć, aby nadrobić opóźnienia. Ze starego budynku pozostały tylko mury i ściany nośne, a wszystko pozostałe trzeba było robić nowe.

 

Władze gminne przyjęły słuszne założenie, że jak zaczynać tak poważny remont, to trzeba zrobić wszystko, aby dzieciom i nauczycielom stworzyć warunki zgodne z nowoczesnymi wymaganiami. Dlatego na zapleczu szkoły zbudowano piękną i funkcjonalną salę gimnastyczną, którą oddano już w czerwcu. Potem ekipy KPB „Plus” zabrały się za stary budynek szkolny. Oczywiście, kiedy prace trwały w jego wnętrzu przeszkadzali sobie nawzajem budowniczowie i użytkownicy szkoły. Wicedyrektor Alfreda Jagocha, która akurat kierowała rozładunkiem krzeseł, biurek i szafek z innego tymczasowego pomieszczenia, powiedziała dziennikarzowi: - Wszyscy cierpliwie znosiliśmy i znosimy te niedogodności, bo mamy świadomość, że remont był konieczny i że po jego niedalekim zakończeniu otrzymamy porządny obiekt, spełniający wszystkie wymagania współczesnej szkoły. Ja już nie mówię o zlikwidowaniu takiego przeżytku, jak ubikacje na podwórzu, ale mam na myśli izby lekcyjne, pracownie, ich wyposażenie, ekologiczne, olejowe ogrzewanie, piękną salę gimnastyczną.

 

W jemielnickiej szkole wraz z filiami w Gąsiorowicach i Centawie uczy się 500 dzieci. W tej samej Jemielnicy remont kapitalny przeprowadzono już w drugim budynku, gdzie mieszczą się klasy I-III. Również w Gąsiorowicach i Centawie gmina znaczącym kosztem poprawiła warunki nauki. Teraz w budynku nr 1, gdy ekipy remontowe koncentrują się na pracach przy architekturze zewnętrznej, nowych chodnikach itp. Nauka może się odbywać normalnie, a nauczycielom już się marzy, że gdyby zapadła decyzja o lokalizacji gimnazjum w Jemielnicy, to mogłoby się ono mieścić właśnie w tym budynku. Trzeba by tylko jeszcze dobudować boks z paroma klasami. Jaka będzie decyzja i czy znajdą się pieniądze w przyszłym powiecie. Pani dyr. Jagocha jest optymistką.

 

JK

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Na ratunek witrażom
To już ostatnia wymiana?
Z serdecznościami

Odpowiedz