fbpx Razem można wiele | Strzelec Opolski

Razem można wiele

Razem można wiele

Artykuły : 
Numer wydania: 

W minioną niedzielę, 14 września, odbyły się gminne dożynki. Gospodarzami tegorocznego święta plonów w gminie Kolonowskie były Staniszcze Wielkie. W przygotowanie uroczystości zaangażowały się organizacje, działające na terenie miejscowości: strażacy z miejscowego OSP, parafialny Caritas, grupa Odnowy Wsi, DFK Staniszcze Wielkie, Rodzina Kolpinga, LZS oraz całe mnóstwo ludzi dobrej woli. Po raz pierwszy w organizację imprezy włączyły się dzieci ze szkoły podstawowej w Fosowskiem. Dzięki temu mogły one dowiedzieć się (niektóre po raz pierwszy!), co to tak naprawdę są dożynki.
- Wczoraj mieliśmy tutaj dyżury - mówi Lidia Kurda z Caritasu. - Każdy miał przydzielone zadanie i, wspólnymi siłami, przygotowaliśmy tę wspaniałą uroczystość.
W fantastyczny sposób rozwiązano problem plecenia korony dożynkowej.
- Udało nam się poprosić o pomoc niezastąpioną Marię Korzonek, artystkę ze Staniszcz Małych - mówi Krystyna Spałek, sołtys Staniszcz Wielkich. - Przy jej pomocy, podczas poniedziałkowych spotkań, w których uczestniczyły panie z naszej wsi już od czerwca, upletliśmy przepiękną koronę żniwną.
Starostami tegorocznych dożynek byli Grażyna i Konrad Pańczykowie.
- To duże wyróżnienie. Byłam zaskoczona, ale i dumna - przyznaje Grażyna Pańczyk, na co dzień godząca pracę w gospodarstwie z prowadzeniem agencji ubezpieczeniowej. - Praca w rolnictwie jest ciężka, dlatego u nas zaangażowana jest w nią cała rodzina, także teściowie i dzieci.
W niezwykle ciekawym programie artystycznym nie mogło zabraknąć Zespołu Tanecznego „Figielek”, który ma swoją siedzibę w tutejszej świetlicy wiejskiej.
- Występy Figielka na dożynkach to już tradycja - mówi Regina Koloch, opiekun i dobry duch zespołu. - A dla babć i dziadków małych tancerek to często jedyna okazja, żeby zobaczyć swoje wnuczki na scenie. Nie zawsze przecież mogą jeździć z nimi na występy.
- Najbardziej podoba mi się to, że tu jest tak swojsko - mówi Andrzej, jeden z uczestników imprezy. - Program jest lokalny, nasz, i dla każdego coś się znajdzie. Nawet pogoda dopisała - stwierdza uradowany.
Jedną z atrakcji święta plonów był towarzyski mecz piłki nożnej, w którym przeciwnikami LZS Staniszcze Wielkie była drużyna LZS Raszowa-Daniec. I w tej kwestii gospodarze nie zawiedli. Meczu co prawda nie wygrali, ale zdobyli wyrównującą bramkę w jego ostatniej minucie. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.
Organizatorzy dziękują za zaangażowanie wszystkim sponsorom oraz tym, którzy włączyli się w przygotowanie imprezy, korowodu czy przystrojenie swoich posesji.
- Chciałabym gorąco podziękować Asi Smykale - mówi Krystyna Spałek, sołtys. - To właśnie ona, poza ogromną pomocą przy samej organizacji - w chwilach zwątpienia powtarzała mi „Damy radę!”. Bo tylko razem można wiele. Bądźmy wierni temu stwierdzeniu!
Anna Szaton

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Dwieście lat!
Pół wieku z wędką
Brońcie się, drogie panie!

Odpowiedz