fbpx Radosny dzień, wyjątkowa noc | Strzelec Opolski

Radosny dzień, wyjątkowa noc

Radosny dzień, wyjątkowa noc

Artykuły : 
Numer wydania: 
Stowarzyszenie Odnowy Wsi Staniszcze Małe z pomocą mieszkańców wioski i władz gminy Kolonowskie po raz kolejny zorganizowało wspaniały Festyn Świętojański.

Szyki imprezie nieco pokrzyżowała pogoda. Przekroczone w ostatnim czasie stany alarmowe wód na Małej Panwi spowodowały, że festyn nie mógł odbyć się w swoim stałym miejscu nad rzeką, więc zabawę, podobnie jak w 2010 roku, przeniesiono obok Centrum Aktywności Wiejskiej.

- Co prawda wykorzystywany przez nas plac przy Małej Panwi nie jest już pod wodą, ale jest bardzo zanieczyszczony mułem - mówi Barbara Musioł, liderka Odnowy Wsi. - To nie byłyby dobre warunki do zabawy.

- Z jednej strony szkoda, że festyn odbywa się tutaj, ale z drugiej to bardzo dobrze - mówi wiceburmistrz, Konrad Wacławczyk. - To potwierdzenie, że tegoroczna wysoka woda nie wyrządziła naszej gminie dużych szkód i ludziom nie odeszła chęć do zabawy.

Ze względu na zmianę miejsca z programu usunięto planowany spływ kajakowy i zastąpiono go turniejem siatkówki plażowej, który otworzył całą imprezę. Do gry na pisaku zgłosiły się cztery drużyny składające się z mieszkańców wioski i ich gości. Zwycięzcami okazał się zespół Zielonych.

- Poziom był bardzo wyrównany, nie było łatwo - mówili po meczu zawodnicy najlepszej drużyny. - Mimo że wszyscy traktowali to jako zabawę, nikt nie odpuszczał.

W programie imprezy znalazły się występy profesjonalistów oraz zabawy i turnieje dla zebranych gości.

Duma gminy Kolonowskie, często nagradzany Zespół Taneczny Figielek pokazał na scenie kilka ostatnio wyćwiczonych układów i podczas imprezy zakończył sezon 2012/2013. Każda z tancerek otrzymała imienne podziękowanie za udział w sukcesach zespołu.

Największą atrakcją byli jednak sami mieszkańcy, prezentujący swoje umiejętności podczas turnieju rodzinnego: wspólnego tańczenia zumby i tańca belgijskiego oraz pokazu karaoke. Podczas festynu testowano nową „zabawkę” - wybudowaną przez trójkę panów z odnowy wielką procę. Grzegorz Kurczyk, Jerzy Prymas i Andrzej Springer podpatrzyli urządzenie na imprezie w Kocurach i stwierdzili, że można by podobne zbudować tu na miejscu.

- To egzemplarz testowy - mówią zgodnie panowie. - Można z niego strzelać balonami na wodę do różnych celów, także ruchomych! To będzie dodatkowa atrakcja na naszych festynach.

Na zebranych czekał obficie zaopatrzony bufet. Między innymi panie z Odnowy Wsi upiekły pyszne ciasta: sernik, ciasto z rabarbarem i karpatka.

- Przygotowanie takiego wypieku to żaden problem, robimy to z przyjemnością - mówią zgodnie Agata Feliks i Agata Prymas. - Zresztą nie jest to częsta praca.

W tym roku w ramach zajęć na świetlicy grupka dziewczyn przygotowała pod okiem Marii Korzonek jeden duży „sołecki” wianek, który wieczorem dostarczono nad rzekę i posłano w świat. Każda z panien mogła także położyć na wodę swoją plecionkę z kwiatów.

Do organizacji festynu przyczyniło się aż 21. sponsorów. W trakcie imprezy, za zgodą burmistrza Kolonowskiego, organizowano zbiórkę publiczną. Zgromadzone środki mają być przeznaczone na dalsze zagospodarowanie terenu przy CAW. MM

Odpowiedz