Radni opowiedzieli się za zespołem

Radni opowiedzieli się za zespołem

Artykuły : 
Numer wydania: 

W minioną środę radni gminy Izbicko przegłosowali uchwałę intencyjną w sprawie dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego. W gminie funkcjonować będą trzy ośmioklasowe szkoły podstawowe: w Izbicku, Krośnicy i Otmicach, a gimnazjum będzie wygaszane do 2019 roku - czyli do momentu aż tę szkołę skończy obecna klasa pierwsza gimnazjalna. Wszystkie placówki oświatowe, tak jak do tej pory, funkcjonować mają w Zespole Szkół Gminy Izbicko.

Jak już kilkakrotnie pisaliśmy - temat nowej sieci szkół wywołał wiele dyskusji. Rodzice uczniów z Krośnicy i Boryczy oraz część nauczycieli krośnickiej podstawówki zabiegali o to, by obecni szóstoklasiści z tych miejscowości nie dojeżdżali do szkoły w Izbicku. Za tym, by uczniowie przyszłych klas siódmych i ósmych uczyli się w budynku obecnego gimnazjum, są władze gminy i dyrekcja obecnego ZSGI. Na zebraniu, które odbyło się dwa tygodnie temu, krośniczanie i boryczanie stanowczo opowiedzieli się za pozostaniem swoich dzieci w podstawówce w Krośnicy. Wójt zaakceptowała ich propozycję, która jej zdaniem w pierwszych dwóch latach nie będzie łatwa do zrealizowania. Wydawało się, że konflikt jest zażegnany i doszło do porozumienia. Na sesji okazało się, że do tego jest jeszcze bardzo daleko.

Na obrady przybyli również nauczyciele szkoły w Krośnicy oraz przedstawiciele środowiska rodziców. Tym razem wyrażali swoje niezadowolenie z obecnych władz zespołu szkół, zarzucali Jolancie Lamm, która od 7 lat zarządza zespołem, że niedostatecznie interesuje się sprawami krośnickiej szkoły, a kontakt z nią jest utrudniony... Dziwili się też temu, że radni nie likwidują zespołu i nie tworzą na terenie gminy samodzielnych szkół. Skąd to zdziwienie? Otóż obecny (na wspomnianym wyżej) spotkaniu w Krośnicy kurator oświaty przyznał, że Zespół Szkół Gminy Izbicko nie powinien zostać w ogóle powołany, bo zgodnie z przepisami w skład zespołu nie mogą wchodzić szkoły tego samego stopnia. W gminie zostały włączone do niego trzy szkoły podstawowe. Gmina Izbicko nie jest jednak pod tym względem wyjątkiem w skali kraju. Co najważniejsze, powołania ZSGI nie zakwestionowało kilka lat temu ani kuratorium oświaty, ani wojewoda, a coroczne kontrole prowadzone w zespole nie wykazywały żadnych uchybień. Przeciwnie - gmina otrzymywała nagrody i honorowe tytuły za dobrą organizację systemu oświaty na swoim terenie.

- O co państwu chodzi? - zapytał w końcu gości jeden z radnych. - Czy o to, żeby starsze dzieci chodziły do Krośnicy? Będą chodzić! O co jeszcze? Bo już się gubię.

Przewodniczący rady Henryk Zettelmann, na wniosek radnej Urszuli Koik, przerwał dyskusję i przeprowadził głosowanie nad uchwałą. Większością głosów (przy dwóch głosach wstrzymujących się) rada gminy zdecydowała, że ośmioklasowe szkoły podstawowe nadal będą funkcjonować w zespole. Teraz opolski kurator oświaty musi zaopiniować uchwałę. Czy będzie ona pozytywna, czy też władze gminy będą uchylać podjęte decyzje? Przekonamy się wkrótce. A czy Krośnica zostanie samodzielną szkołą z własnym dyrektorem?

bea

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Tańcują bery!
Jak pomagać zwierzętom?
Rodzice są zaniepokojeni
Będą berać w kwietniu

Komentarze

Odpowiedz