Przeciwpożarowy, ale bez wody

Przeciwpożarowy, ale bez wody

Artykuły : 
Numer wydania: 

Między Sieroniowicami a Balcarzowicami znajduje się staw - mówi Czytelnik, mieszkaniec Balcarzowic. - Przy nim stoi tabliczka, że jest to zbiornik przeciwpożarowy. Codziennie tędy przejeżdżam i zastanawiam się, w jaki sposób ten akwen spełni swoją rolę w razie pożaru... Przecież w nim nie ma wody, zarasta trawą... - alarmuje.

Zbiornik znajduje się w zarządzie Nadleśnictwa Rudziniec. Zapytaliśmy, co dalej z nim będzie. Czy rzeczywiście służy celom przeciwpożarowym?

- Mieszkańcy rzeczywiście mogą mieć złe odczucia - przyznał Dariusz Sawicki z nadleśnictwa. - Jednak w tym roku zbiornik przeznaczony jest do konserwacji.

Właśnie została rozstrzygnięta procedura przetargowa na wykonanie zadania pn. „Przebudowa zbiornika przeciwpożarowego Balcarzowice w leśnictwie Nogowczyce”. Ofertę wykonania zadania zgłosiło czterech przedsiębiorców. Nadleśnictwo wybrało firmę z Rybnika, która wyremontuje staw za 920 tys. zł.

Balcarzowicki staw ma następujące parametry: zwierciadło wody 2,16 ha; średnia głębokość - 1,1 m; objętość zalewu - 24 000 m3.

Roboty modernizacyjne mają potrwać do końca października.

JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Uwaga na oszustów!
22 Lipca... się zmieni?
Co to za łata?
O modzie w Ujeździe
Odeszła...

Odpowiedz