Pożar tragiczny w skutkach

Pożar tragiczny w skutkach

Artykuły : 
Numer wydania: 

W nocy z poniedziałku na wtorek 9/10 października w jednym z mieszkań na pierwszym piętrze budynku wielorodzinnego przy ul. Lublinieckiej w Zawadzkiem pojawił się ogień. Pożar zauważył sąsiad. Wyłączył prąd w klatce schodowej, zbiegł na dół i wezwał pomoc.

- Policja przyjechała już po pięciu minutach, chwilę później strażacy z Zawadzkiego - opowiada pan Mariusz. - Powiedziałem im, że w tym mieszkaniu może ktoś być.

Po kilkunastu minutach akcji strażacy dotarli do nieprzytomnego 29-latka. Wynieśli go poza budynek i podjęli akcję reanimacyjną z użyciem defibrylatora. Po czasie dołączyła do nich załoga karetki. Niestety, pomimo prowadzanej przez ponad pół godziny resuscytacji, lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

Z budynku ewakuowano lokatorów pozostałych mieszkań, łącznie 27 osób, w tym piątkę dzieci.

Odpowiedz