fbpx Poszukiwany Robert Kotyrba | Strzelec Opolski

Poszukiwany Robert Kotyrba

Poszukiwany Robert Kotyrba

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=511|title=Robert Kotyrba|desc=|link=popup|align=left|width=113|height=150]Czternastego października około 23.00 wyszedł z domu i słuch po nim zaginął. 27-letni mieszkaniec Kadłuba ubrany był w biało-niebieski sweter, brązową kurtkę, jasne dżinsy i brązowe buty.
- Kilka dni przed zaginięciem syn przyjechał w odwiedziny z Niemiec, gdzie od dłuższego czasu pracuje – mówi ojciec zaginionego Józef Kotyrba. – Przedtem w Polsce był na Wielkanoc. Syn nie miał z nikim zatargów, nie ma też dziewczyny. Sprawdziliśmy, czy któryś z kolegów coś mógłby pomóc w sprawie – niestety. Nie sądzę jednak, by syna porwano.
- Zaginiony to zdrowy i normalny człowiek – mówi Marian Buczek, naczelnik Sekcji Kryminalnej KPP w Strzelcach, zajmującej się poszukiwaniami. – Prowadzimy regularne poszukiwania. Do tej pory nie udało się go odnaleźć.
Jak przyznaje ojciec Roberta Kotyrby, jego syna widziano podobno w okolicach Gąsiorowic – wiadomość jednak się nie potwierdziła.
W minionym tygodniu w Kadłubie prowadzono poszukiwania osoby zaginionej. Jak poinformował dyżurny operacyjny Powiatowego Stanowiska Kierowania KP PSP w Strzelcach, mł. kpt. Marian Wiatrowsk, w akcji udział brało siedem zastępów OSP z terenu gminy Strzelce Op. – łącznie 32 osoby oraz 11 strzeleckich funkcjonariuszy policji i dwa psy.
Mieszkańcy wioski są jednak zbulwersowani. Uważają, że policja podjęła działania zbyt późno, gdy ślady były już zatarte. Pytają, dlaczego od razu nie rozpoczęto poszukiwań z psami, czy aby na pewno zrobiono wszystko, by odnaleźć zaginionego?
JL

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Październik, 2007 - 19:18

Dlaczego nikt wczesniej nie zareagowal.Chlopak wpadl w depresje juz przed tyg.Zanim przyjechal do PL. Przeciez rodzina wiedziala i widziala jego zachowanie i to w jak drastyczny sposob zmienilo sie jego podejscie do zycia(godzinami siedzial wpatrujac sie w sciane).
...................wspolczucia dla rodziny.

Szkoda ze nie interesujemy sie bliskimi i rodzina, dopiero jak cos ie stanie to wszyscy duze oczy robia.
To co napisalam nie jest wynikiem mojej wyobrazni tylko szczera prawda.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 7 Listopad, 2007 - 08:42

a dlaczego ty nie zareagowalas, jak go znalas i jego sytuacje?

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 31 Październik, 2007 - 07:31

Szkoda Chlopaka,ale nietylko on zyje pomiedzy dwoma krajami.Napewno ma dosc tych calych wyjazdow do Niemiec tak jak wszyscy ktorzy tam prauja(pracowac musza)

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 2 Listopad, 2007 - 17:54

SZkoda chłopaka jestem z sasiedniej wioski nie wiem co przezywa rodzina ale jest im napewno ciezko

Odpowiedz