fbpx Popłynęły wianki w Grabowie | Strzelec Opolski

Popłynęły wianki w Grabowie

Popłynęły wianki w Grabowie

Artykuły : 
Numer wydania: 

Noc Świętojańska, tzw. Jantury Izbickie, już po raz 23. została zorganizowana przez mieszkańców Grabowa wraz z urzędem gminy Izbicko i dzięki sponsorom.

 

To dobry czas na zaprezentowanie się przedszkolaków, młodzieży, lokalnych zespołów oraz na biesiadowanie. W tym roku na scenie mogliśmy podziwiać niezawodne Echo Krośnicy, zespoły taneczne „Niro dance school Otmice”, wesołe trio Mirka Szołtyska, zespół Blue Part.

 

Dzieci i dorośli mogli znaleźć chwilę wytchnienia w cieniu podczas warsztatów wyplatania wianków czy malowania opolskich wzorów, nauczyć się piec prawdziwy śląski kołocz.

 

- Na naszym stanowisku pokazujemy wzór opolski, możemy spróbować go namalować na drewnianych serduszkach czy zakładkach. Wzór składa się głównie z kwiatów, które mamy na polach. Dzieci chętnie malują, a i wśród dorosłych są ukryte talenty - mówi Beata Orel z zespołu Opolskie Dziouchy.

 

- Robimy przepiękne wianki na głowę i do puszczania na wodzie. Wianek zaczynamy od podstawy słomianej albo z drutu, potem oplatamy bluszczem, kwiatami, bardzo dobrze nadają się gipsówka, słoneczniki, margaretki, wszystko to, co latem mamy do wykorzystania. Co ciekawe, wielu mężczyzn odwiedziło nasze stanowisko i razem z nami tworzyli wianki - przyznają Helena Czyżewska i Renata Sobek.

 

- Warsztaty to bardzo ciekawy pomysł i dobry moment, by odpocząć, a dzieci mogą zająć się twórczą zabawą - uważa pani Ania z Izbicka.

 

- Tegoroczna impreza została dofinansowana z funduszy Euroregionu Pradziad. Projekt napisaliśmy wspólnie z naszą gminą partnerską z Czech. Między innymi dzięki temu odbyły się dodatkowe atrakcje w formie warsztatów - wyjaśnia Brygida Pytel, wójt Izbicka.

 

 

- Kiedyś te imprezy wyglądały zupełnie inaczej. Nie mieliśmy swojego placu, noce wówczas były organizowane na drodze czy łące. 14 lat temu pozyskaliśmy nowy plac i z roku na rok jest coraz lepiej - przyznaje sołtys Grabowa Norbert Radziej.

 

Tradycyjnie został przeprowadzony konkurs na najpiękniejszy wianek wykonany przez dzieci i dorosłych, tuż po nim wianki poświęcono i goście przeszli nad rzekę, by puścić je na wodę.

 

Wieczorem odbył się oczekiwany pokaz pirotechniczny i zabawa do białego rana z zespołem Progress.

 

JOK

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
W świetlicach się nie nudzą
Droga pełna dziur
Pożegnania nadszedł czas

Odpowiedz