Ponieśli mnie...

Ponieśli mnie...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Sołtys Jaryszowa Józef Duk znów zaskoczył gości dożynkowych na gminnym święcie plonów w Ujeździe. Co roku szykuje coś nowego. Raz szedł na szczudłach, innym razem w towarzystwie kolegów... W tym roku go ponieśli.

 

- Kiedyś noszono papieży, dziś sołtysa - śmieje się pan Józef.

 

Przebranie wykonał sam. Kupił głowę manekina, uszył strój. Na karton, w którym „siedział”, nakleił tabliczkę z napisem „Sołtys”, żeby było wiadomo kogo niosą...

 

- Niektórzy dech wstrzymywali, bo bali się, żebym nie wypadł z tej skrzynki - opowiada z uśmiechem pan Józef. - Słyszałem też wiele pochwał za pomysł - dodaje.

 

Pomysł rzeczywiście udany! Czekamy na kolejne.

 

JK

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Ten pies pożarł koty
Festyn w Sieroniowicach
Lekcje haftu
Za dużo zadań?
Korona z Nogowczyc
Odeszli...

Komentarze