fbpx Pojadą do Bandery (za własne pieniądze) | Strzelec Opolski

Pojadą do Bandery (za własne pieniądze)

Pojadą do Bandery (za własne pieniądze)

Artykuły : 
Numer wydania: 

Drugi tydzień czerwca został oficjalnie ogłoszony przez mieszkańców miasteczka Bandera w Teksasie pierwszym „tygodniem strzeleckim”.
Radny hrabstwa, Bruce Eliker, ogłosił proklamację podczas pobytu w czerwcu br. w naszym mieście. W ten sposób partnerzy chcą mocniej promować naszą gminę wśród mieszkających na tym terenie Amerykanów. Z inicjatywy Danuty Foryt, członkini Stowarzyszenia Rozwój i Gospodarka, zebrała się grupa mieszkańców, wśród których są między innymi pedagodzy, przedsiębiorcy i artyści, chcący właśnie w tym czasie odwiedzić Banderę. – Koszty wyjazdu pokrywamy z własnych funduszy. To nie jest wycieczka z biura podróży, tylko wyjazd – misja – wyjaśnia Danuta Foryt. – Przygotujemy prezentacje dotyczące naszej gminy, tak więc każda z osób, która zdecydowała się wziąć udział w wyjeździe, będzie w jakiś sposób zaangażowana w przygotowania do tygodnia strzeleckiego. Na ogłoszenie umieszczone na stronie internetowej gminy odpowiedziało kilkanaście osób, które nie piastują żadnych funkcji urzędowych. Pewnie dlatego, że za wyjazd trzeba zapłacić z własnej kieszeni . Ale to bardzo dobrze – dodaje radna – to pokazuje, że osoby, które chcą jechać, mają zdrowe podejście. Jeśli nasze miasto zaproszone jest do partnerów na jakieś święto, to po prostu stosowna informacja powinna ukazać się na stronie internetowej. Ja tak pojmuję współpracę międzynarodową i z determinacją będę do tego dążyć, bo chcę, żeby partnerstwo miast polegało na dostępności do wyjazdów dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych
O dalszych losach tej inicjatywy oraz o pobycie w amerykańskim mieście partnerskim na pewno będziemy informować na naszych łamach.
POS

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 16 Październik, 2007 - 21:54

Danuta Foryt do bandery ??? wlasnie ona ??? to musi byc zart !!
osoba ktora, od kiedy ja znam ( a jest to juz dobrych kilkanascie lat)wysmiewa sie ze slazakow i slaskiej gwary i teraz wlasnie czytam ze to ona wybiera sie do Bandery .
Do ludzi ktorzy od kilku pokolen mieszkaja w USA i do dzis w sercach pozostali slazakami ( nie polakami ),do dzis rozmawiaja stara slaska gwara i swoim dzieciom i wnukom wpajaja milosc do "starej ojczyzny".
Wlasnie do nich wybiera sie Foryt.
Pytam sie po co ???
Czy tam nie bedzie jej gwara(nie taka jaka slyszymy na codzien na ulicach naszych miast)przeszkadzala ???
- nie bedzie smieszna ???
Kazdy inny slazak ktory pojedzie do Bandery bedzie tam mile widziany ,ale nie Danka Foryt

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 6 Listopad, 2007 - 12:54

"Do ludzi ktorzy od kilku pokolen mieszkaja w USA i do dzis w sercach pozostali slazakami ( nie polakami ),do dzis rozmawiaja stara slaska gwara i swoim dzieciom i wnukom wpajaja milosc do starej ojczyzny"

Hallo
W twoim tekscie co najmniej 2 rzeczy nie zgadzają się:

1) "pozostali slazakami ( nie polakami )" -
uważają swoich śląskich przodków za Polaków.
Można o tym poczytać na ich stronach w internecie ( np. http://tinyurl.com/22pggc ), można bylo np. na 750-leciu Rozmierzy z nimi o tym porozmawiać.

2) "wpajaja milosc do starej ojczyzny" -
ładnie brzmi, ale większość potomków emigrantów z 1855 ma wśród swoich przodków także Irlandczyków, Włochów, Greków itd (Niemców też). Ich Ojczyzna to USA, a Polska (Śląsk) to jedna z krain przodków

Pozdrowienia - S.

Portret użytkownika Danuta Foryt
Wysłane przez Danuta Foryt w 16 Październik, 2007 - 23:13

Za swoje pieniądze będę jeździć tam gdzie chcę a językiem urzędowym w Banderze jest angielski ,więc nie będę miała problemu .
Nigdy , przenigdy nie wyśmiewałam się z żadnej gwary a tylko tchórz kryjący się pod ANOMIMEM może kierować takie absurdalne zarzuty . Jestem sołtyską Nowej Wsi i bardzo często rozmawiam gwarą ze starszymi mieszakańcami a od profesora Joachima Gleńska , wybitnego śląskoznawcy na Uniwersytecie Opolskim otrzymałam książkę z dedykacją za świetne posługiwanie się gwarą. Póki co w partnerskim mieście nie są widziani mile tylko potomkowie Ślązaków ale również pozostali mieszakańcy gminy . Spróbuję namówić Lalu Kierpacza( narodowoŚĆ romska)Ihora Zdymaluka ( Ukrainiec) i Neru Otokamara ( Kenia), będzie wtedy międzynarodowo .

Danuta Foryt - radna Stowarzyszenia Rozwoj i Gospodarka

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 17 Październik, 2007 - 23:50

Danka nie przesadzej !! Twoj angielski jest takie jak moj japonski.
Cyganow chcesz im tam zawiesc ??? Moze by sie tak wczesniej poiformawiac, to uslyszalabys od starszych slazakow jak oni kochali cyganow. >Wstydu oszczedz.
Pamietam jak opowiadalas jakie to twoja babcia miala kontakty z ameryka,wiec nie wydawalo mi sie ze nie sa ci potrzebne kontakty zawierane na sile.
Ty od dzecka mialas jednak dar wpachania sie,nawet tam gdzie cie nie chcieli.

Podpis- nie anomim dlatego ze boje sie ci to powiedziec w oczy , tylko dlatego ze nie ma mozliwosci wpisac swojago nicku bez zarejestrowania sie na tej stronie

Portret użytkownika Danuta Foryt
Wysłane przez Danuta Foryt w 18 Październik, 2007 - 11:44

Co to wyjazd koła narodowościowego ? Radny amerykański zapraszał mieszakańców gminy a nie potomków Ślązaków .60 lat po wojnie będziesz jątrzył sprawy narodowościowe? To świadczy o twojej totalnej głupocie . Pojadą ci którzy spełnili kryteria w ogłoszeniu i tyle , czy ci się to podoba czy nie .
Co do mojej znajomości angielskiego , to pokaż jakikolwiek certyfikat z japońskiego , to wtedy będziemy porównywalni . Ja takowy posiadam. Poza tym w grupie jedzie 10 osób znających język bardzo dobrze , 4 płynnie , zatem nie będzie problemu .
Co insynłujesz ,stwierdzając ,że się wpycham ? Chciałoby wielu , ale nie dają rady , bo pchać się a zostać wybranym , to zasadnicza różnica. Nieskromnie aczkolwiek z satysfakcją informuję ,że oragnizuję wyjazd jako radna , wybrana przez mieszkańców ( najlepszy wynik w gminie spośród startujących po raz pierwszy i w ogóle 4 wynik ). Zatem to ,że ty jesteś zakomleksiony i niedowartościowany , to jest już twój problem . ! A język wypowiedzi , błędy i ogólnie lansowane poglądy świdczą ,ze na pewno nie jesteś moim znajomym , zatem nie spoufalaj się ! Na tym kończę polemikę z tobą , bo nie ma ona dalej sensu .

Danuta Foryt - radna Stowarzyszenia Rozwoj i Gospodarka

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 22 Październik, 2007 - 01:02

Nikt cie tu do polemiki ne zapraszal !!!
Kazdy ma prawo wypowiedziec swoje zdanie.
Piszesz o moich bledach , moze masz racje,ale moze to tez poprostu brak polskiej trzcionki ( co powinno dac ci juz duzo do myslenia),a moze fakt ze od 19 lat nie ma mnie w polsce.( co nie oznacza ze nie interesuje mnie co sie w Strzelcach dzieje )
Ja jednak przypominam sobie czasy ,kiedy to ty sciagalas odemnie prace domowe z polskiego.
Napewno napiszesz ze sobie czegos takiego nei przypominasz ,i wcale sie nie dziwie,bo jak ja miala bym tak przeszlosc tak bogata i burzliwa jak ty , tez wolalabym o wielu sprawach zapomniec.

Odpowiedz