fbpx Pogrom na początek | Strzelec Opolski

Pogrom na początek

Pogrom na początek

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=206|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=106]Czwarta liga
LZS Leśnica – Centrala Nasienna Proślice 7:0 (3:0)
Bramki: Marcin Lachowski 3, Marcin Głazowski 2, Kamil Kowalczyk, Dominik, Franek
Leśnica: Przemysław Kot – Michał Piwowar, Michał Bachor, Tomasz Lisiński, Jarosław Łysoń, Dominik Franek, Marcin Głazowski, Grzegorz Chojnowski, Marcin Lachowski, Grzegorz Kochanowski, Mareusz Sałek oraz Kamil Kowalczyk, Adam Makowski, Piotr Sobota, Robert Rams.
Debiut w opolskiej czwartej lidze wypadł bardzo udanie, bo przemeblowany zespół Leśnicy wysokim zwycięstwem uczcił jubileusz klubu.
Już w trzeciej minucie Marcin Lachowski strzelił z 20 metrów, lecz Przemysław Zalejski był na posterunku i obronił to uderzenie. Bramkarz Proślic był jednak bezradny w 11 minucie, kiedy to rajd prawą stroną boiska przeprowadził Marcin Głazowski. Dośrodkował on wprost pod nogi Lachowskiego, a ten bez problemów skierował ją do siatki. Dwie minuty później goście mieli okazję na wyrównanie, lecz strzał Pawła Jaskólskiego z 20 metrów przeleciał nad poprzeczką.
W 24 minucie ponownie dał o sobie znać Lachowski. Tym razem rajd prawą stroną przeprowadził Michał Piwowar, dośrodkował wprost na głowę Lachowskiego, a ten bez problemów strzelił drugą bramkę. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę spotkania najlepszy na boisku Marcin Głazowski strzela gola z dość ostrego kąta.
Po zmianie stron obraz gry nie ulega zmianie, gdyż miejscowi ciągle przeważają i przebywają z piłką większą część meczu na połowie przeciwnika. Kolejne bramki były tylko kwestią czasu. W 57 minucie gola strzela Głazowski, który z powodu kontuzji kilka minut później opuścił boisko. W 60 minucie Lachowski dokłada do wyniku swoje trzecie trafienie, a w chwilę później Grzegorz Kochanowski w sytuacji sam na sam z Zalejskim nie strzela gola. Zresztą Kochanowski jest największym pechowcem naszego zespołu, gdyż od początku meczu kilkakrotnie stara się pokonać bramkarza Proslic, lecz mu się ta sztuka nie udaje.
W końcówce wynik meczu ustalają Dominik Franek oraz wprowadzony w drugiej połowie młodzieżowiec, Kamil Kowalczyk.
Tekst i foto: Piotr WARNER

Odpowiedz