Podatek od nieszczęścia

Podatek od nieszczęścia

Artykuły : 
Numer wydania: 
Pani Halina jest nieuleczalnie chora. Od lat korzysta z pomocy organizacji pożytku publicznego. Darczyńcy wpłacają pieniądze na subkonto chorej założone przez tę organizację. Dzięki uzyskanym w ten sposób kwotom Halina ma środki na zakup sprzętu rehabilitacyjnego oraz na comiesięczną drogą terapię lekami. Za te dobrodziejstwa musi jednak zapłacić fiskusowi podatek, bo według prawa się wzbogaciła! Otrzymała przecież darowiznę przekraczającą kwotę wolną od zainteresowań skarbówki - czyli 4902 zł.

Pani Halina na podatek nie ma. Grozi jej więc windykacja i zajęcie wózka inwalidzkiego przez komornika? Niewykluczone.

Jeśli jesteś zdrowy jak ryba i nie korzystasz z pieniędzy fundacji, a brałeś udział na przykład w spotkaniu integracyjnym zorganizowanym przez twoją firmę – też może spotkać cię niemiła niespodzianka. Kilka dni na wyjeździe z kolegami suto zakrapianych przyjemności – to przecież też twój dochód i opodatkowany być musi. Ba, zabulisz, nawet jeśli nic nie jadłeś i nie piłeś, a nawet wtedy, gdy na tej imprezie w ogóle cię nie było (to już twój problem!). Jak widać, opodatkować można wszystko - ludzkie nieszczęście i obiad w restauracji.

Inne absurdy polskiej fiskalizacji? Do niedawna dyskutowano nad tym, by opodatkować rodziców, których dzieci skierowano do domów dziecka, wszak zaoszczędzili oni na wydatkach związanych z wychowaniem swoich pociech. Idąc tym tropem, trzeba opodatkować osoby bez nóg, bo też się wzbogacają, nie wydają przecież na buty...

By ratować budżet państwa, warto rozszerzyć ordynację podatkową. Na przykład niech wyższy podatek płacą rudzi, a niższy - łysi. Będzie to tak samo absurdalne, jak rzekome wzbogacenie się chorej Haliny.

Beata Kowalczyk

Komentarze

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 11 Marzec, 2014 - 13:38

Mozna wprowadzic podatek od zidiocenia ale nie zostanie wprowadzony bo rzadzacy w ten sposob opodatkowaliby sie sami.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 11 Marzec, 2014 - 14:45

Ważne aby pamiętać, że podatki stanowią także kwotę wypłacaną na pensje rożnych urzędników. Ważne więc, żeby za pieniądze z podatków pracowali w przejrzysty sposób urzędnicy. Ktoś zapyta, a co oznacza w przejrzysty sposób? Choćby to, że zatrudnia się urzędników z konkursów.

Czemu o tym pisze? Mam taką manierę, iż co jakiś czas lubię przyjrzeć się ofertą pracy przedstawianym przez m.in. Starostwo Powiatowe, Urząd Miasta w Strzelcach Opolskich. Strony te są skarbnicą wiedzy na temat sposobu zatrudniania różnych urzędników. Dzięki mojej manierze wiem, iż dziś na stronach Starostwa Powiatowego pojawiło się ogłoszenie na stanowisko Dyrektora Powiatowego Centrum Kultury w Strzelcach Opolskich http://www.bip.powiatstrzelecki.pl/?a=3551 .

Powiatowe Centrum Kultury działa oficjalnie w Strzelcach Opolskich od października 2013 roku (zgodnie z danymi ze strony http://www.radio.opole.pl/2014/styczen/kultura-i-rozrywka/konkurs-na-log... ). Jego dyrektorem, wg informacji podawanych przez Radio Opole, jest Anna Parkitna. Wynika wiec z tego, że Pani Anna na stanowisku dyrektora Centrum Kultury pracuje już od wielu miesięcy. Pracuje choć wcześniej nie została zatrudniona na podstawie konkursu! Dopiero dziś konkurs zorganizowano, a w konkursie w wymaganiach obowiązkowych (nie mylić z wymaganiami dodatkowymi) nawet nie trzeba mieć kilkuletniego doświadczenia w pracy na kierowniczym stanowisku w instytucji kultur. Przecież to kuriozum!

Z internetu wynika, że wcześniej Pani Anna pracowała jako kierownik Biblioteki. A jej podwładni oskarżali ją o mobbing ( http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111219/POWIAT10/905357116 ).

Jak to jest wiec możliwie, że osoba swego czasu oskarżana o mobbing, pracująca jako bibliotekarka nagle bez konkursu zostaje dyrektorem Powiatowego Centrum Kultury? Bez konkursu Pani ta pracuje długie miesiące. Aż w końcu ktoś organizuje konkurs w którym w wymaganiach obowiązkowych nawet nie trzeba mieć kilkuletniego doświadczenia w pracy na dyrektorskim stanowisku w dowolnym ośrodku kultury. Jedynie co na prawdę potrzeba, to wykształcenie wyższe czyli choćby licencjat z dowolnego kierunku humanistycznego.

Portret użytkownika Ten, co widzi
Wysłane przez Ten, co widzi (niezweryfikowany) w 13 Marzec, 2014 - 01:03

Cytat z wypowiedzi czytelnika:
......przyjrzeć się ofertą pracy.........

No więc (pseudo) "mądry" czytelniku, przyjrzyj się najpierw polskiemu słownictwu i pisowni. Przyjrzeć się jak się odpowiada na pytanie=>..komu, czemu????
odp. ofertom pracy.
bo twoją ofertą można sobie podetrzeć......... no wiesz co?
Piszę o tym, bo jest to nagminnie popełniany błąd językowy u "pismaków" na łamach portali internetowych.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 13 Marzec, 2014 - 22:19

Jeżeli już jesteś tak wyczulony na błędy językowe to przynajmniej sam błędów językowych unikaj. Wielokropek składa się z trzech kropek, a nie jak u ciebie z dziewięciu. Zdanie pytające ma być zakończone jednym znakiem zapytania.
Piszę o tym, bo są to nagminnie popełniane błędy językowe u "pismaków" na łamach portali internetowych.

Portret użytkownika 62norbi03
Wysłane przez 62norbi03 w 14 Marzec, 2014 - 00:32

Pisz na temat, a nie o ortografii, ponieważ to nie jest temat o ortografii, czy też o znakach interpunkcyjnych. A temat dotyczy życia osób niepełnosprawnych, więc jeśli cię temat nie "grzeje", to nie przynajmniej nie zmieniaj go!!!
Z poważaniem.
Norbert Czapla

Z poważaniem
N. Cz.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 14 Marzec, 2014 - 10:44

Powiedz to raczej użytkownikowi "Ten, co widzi" (niezweryfikowany), 13 marzec, 2014 - 01:03

Portret użytkownika 62norbi03
Wysłane przez 62norbi03 w 14 Marzec, 2014 - 22:26

czytelnik (niezweryfikowany), 14 marzec, 2014 - 10:44

Powiedz to raczej użytkownikowi "Ten, co widzi" (niezweryfikowany), 13 marzec, 2014 - 01:03

Właśnie miałem i mam taki zamiar. Widocznie to jest forumowy troll, który robi wszystko aby zmieniać tematy...
Z poważaniem...
Norbert Czapla

Z poważaniem
N. Cz.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 08:36

Uważam, że czytelnik o nicku "Ten co widzi" nie zamierza być trollem internetowym. Cechuje go, sądząc już po tych kilku zdaniach jakie napisał na forum, dobra znajomość języka polskiego i - całkiem zresztą słusznie - wymaga staranności i poprawności w tym względzie od innych uczestników tegoż forum. Przecież nikt nikogo nie namawia, a tym bardziej nie zmusza, do publicznego kompromitowania się niewiedzą w dziedzinie ortografii.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 11:32

Twój wpis mógłbym uznać za trafiony gdyby nie wypowiedź "tego co widzi" z godz. 12:05. Widać, że "ten co widzi" ma wybiórcze podejście do języka polskiego. Użytkownik ten sam nie wie z ilu znaków składa się wielokropek. Sam nie wie do czego służy znak zapytania. "Ten co widzi" przypomina zakompleksionego człowieka, który poznał jedną z tysiąca reguł ortograficznych i chce wszystkim pokazać, że coś wie i przez to jest najmądrzejszy na świecie.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 12:12

"Niewiedzą w dziedzinie ortografii". No to już przeszedłeś sam siebie. Ktoś odmienił słowo oferta w narzędniku. Odmienił poprawnie, zgodnie z regułami ortografii. Błąd polega na tym, że odmiana słowa powinna być w celowniku i to jeszcze w liczbie mnogiej. Widzę, że trollom bardzo się nudzi. Błąd ortograficzny typu "który" napisane przez "u" zwykłe, "hak" napisany przez "ch", to faktycznie dyshonor. Ale robienie halo gdy ktoś zastosował narzędnik zamiast celownika to już zwykłe trollowanie. Zwłaszcza, że piszemy na forum, a nie w encyklopedii, w gazecie.
Dla mnie dyskredytowanie czytelnika (11 marzec, 2014 - 14:45) przez szukanie u niego na siłę złej odmiany przez przypadki to czepialstwo. Dla mnie ważniejszą sprawą jest przesłanie czytelnika. Przesłanie mówiące o tym, że ktoś swego czasu oskarżony o mobbing dostaje pracę bez konkursu. Pracuje na ciepłej posadce długie miesiące, aż Starostwo organizuje konkurs, który wydaje się "szyty" pod konkretnego kandydata. To jest problem.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 12:56

Nie rób z siebie durnia imputując czytelnikowi z 11.03.2014r z 14:45, że zamiast poprawnego użycia celownika w liczbie mnogiej ( ...lubię przyjrzeć się ofertom pracy...)zastosował świadomie narzędnik liczby pojedynczej - "ofertą". Gdyby tak faktycznie było to ów czytelnik ma poważne problemy z logicznym formułowaniem myśli a potem zdań. W tym przypadku chodzi o ewidentne luki w wiedzy z dziedziny ortografii.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 13:14

Odnieś się trollu do głównego tematu albo zamilcz. To nie jest temat dotyczący odmiany przez przypadki. To jest temat podatków. To jest temat zatrudniania w Strzelcach Opolskich człowieka, który bez przeprowadzenia konkursu dostał ciepłą posadę, pomimo to, że wcześniej oskarżony był o mobbing, etc.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 14:03

Widać, że świadomość niewiedzy w zakresie elementarnej znajomości języka polskiego doskwiera nawet nieukom...

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 14:18

Widać, że masz problemy z czytaniem i rozumieniem słowa pisanego. To jeszcze raz ci napiszę, żebyś zrozumiał. Czytaj powoli. Odnieś się trollu do głównego tematu albo zamilcz. To nie jest temat dotyczący odmiany przez przypadki. To jest temat podatków (patrz treść felietonu). To jest temat zatrudniania w Strzelcach Opolskich człowieka, który bez konkursu (patrz wypowiedź czytelnika, 11 marzec, 2014 - 14:45) dostał ciepłą posadę, pomimo tego, że wcześniej oskarżony był o mobbing, etc.

Portret użytkownika Człowiek z Zawadzkiego
Wysłane przez Człowiek z Zawa... w 15 Marzec, 2014 - 14:47

Nie ma co się gorączkować i denerwować nad powyższym "trolem", widocznie robi to z nakazu omawianych urzędników stosujących Mobbing. A ci zrobią wszystko, żeby opisywane sprawy zatuszować. Ktoś napisał tu, że osoba opisywana tu w temacie, pracowała jako bibliotekarka, więc podejrzenie moje pada, że ona pisze jako ten "troll". ;)

WYWIEŚĆ NA TACZCE Z URZĘDU ORGACKIEGO.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 15:08

Zapewniam cię jako troll, że nie mam nic wspólnego z bibliotekarstwem - oprócz tego, iż jako czytelnik często korzystam z tej instytucji kultury. Prośba: nie sil się, w związku z tym, na insynuacje pod adresem niewinnej osoby. Poducz się lepiej cudaku a nie bełkocz tylko o "wywożeniu" ( chociaż użycie w tym przypadku wyrazu "wywieść" sugeruje, że masz na myśli "wywodzenie". Jednak ty nie jesteś w stanie tego niuansu gramatycznego zrozumieć. Tobie podobni również...

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 16:48

To wg ciebie mają być insynuacje: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111219/POWIAT10/905357116 ? Insynuacją jest wg ciebie to, że zorganizowany został przez Starostwo Powiatowe w Strzelcach Opolskich konkurs na stanowisko dyrektora PCK w Strzelcach Opolskich? Konkurs w którym nawet nie trzeba mieć w wymaganiach obowiązkowych stażu pracy na dyrektorskim stanowisku ( http://www.bip.powiatstrzelecki.pl/?a=3551 ) A może wg ciebie insynuacją jest to, że stanowisko dyrektora PCK obsadzone jest od wielu miesięcy bez przeprowadzenia konkursu ( http://www.radio.opole.pl/2014/styczen/kultura-i-rozrywka/konkurs-na-log... )? Jak sądzisz, kto ten konkurs wygra? Dlaczego wcześniej konkursu nie ogłoszono? Dotychczasową dyrektor PCK na jakiej podstawie wybrano? Wybrano na podstawie ładnych oczu czy może koloru włosów? Kto dokonał tego wyboru?
Dlaczego podatnicy mają zgadzać się na zatrudnianie urzędników bez wcześniejszych konkursów? Dlaczego podatnicy mają zgadzać się na konkursy w których osoba mająca być dyrektorem nie musi posiadać kilkuletniego doświadczenia w kierowaniu dowolnym centrum kultury?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 17:06

Czytaj ze zrozumieniem! Insynuacją jest sugestia, że trollem jest bibliotekarka. Trollem jestem ja - człowiek spotykający niekiedy bibliotekarki w ich miejscu pracy. Co do meritum podnoszonych spraw trudno mieć zastrzeżenia.

Portret użytkownika Człowiek z Zawadzkiego
Wysłane przez Człowiek z Zawa... w 15 Marzec, 2014 - 16:54

Cudakiem, to Ty jesteś, cudujesz, robisz wszystko aby nie dopuścić do dyskusji nad artykułem "Podatek od nieszczęścia". W tym artykule nie ma żadnej wzmianki o jakichś tam błędach lub znakach interpunkcyjnych a o realiach życia ludzi, których prawo polskie upokorzyło. Zaznaczam też, że jestem także wykształconym i doświadczonym człowiekiem, znającym nie tylko język polski.
Rada, załóż sobie wątek dotyczący pisowni, a my ci będziemy wchodzić z innymi z niczym nie związanymi tematami z gramatyką i pisownią polską. Zobaczymy, czy się to będzie podobało.

WYWIEŚĆ NA TACZCE Z URZĘDU ORGACKIEGO.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 17:15

Jestem jak najbardziej za dyskusją związaną z treścią wspomnianego tekstu. Jestem także ( jeszcze bardziej niż najbardziej ) za zwalczaniem niechlujstwa językowego. Dobrej znajomości języka polskiego należy szczególnie oczekiwać od osób dobrze wykształconych.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 15 Marzec, 2014 - 12:16

Następny co robi za moderatora mądrala placzek mały- sio stąd na forum dla pedagogów??????????????????????folozof masakra

Portret użytkownika Ten, co widzi
Wysłane przez Ten, co widzi (niezweryfikowany) w 16 Marzec, 2014 - 14:45

Dziękuję Ci za tę Twoją interpretacje mojego wpisu. Tak jest rzeczywiście, jak napisałeś. To miłe, że są takie osoby wśród czytelników.
Pozdrawiam Cię miły czytelniku i życzę pogodnego i dobrego nowego tygodnia.

Portret użytkownika Ten, co widzi
Wysłane przez Ten, co widzi (niezweryfikowany) w 14 Marzec, 2014 - 12:05

Tu dajesz już dowód naprawdę daleko posuniętego idiotyzmu.
To nie trójkropek, a właśnie wielokropek i będzie miał tyle kropek ile mi się podoba, aby zasygnalizować przerwę w pewnym momencie wypowiedzi.
Po drugie - podobnie aby zasygnalizować siłę pytania, stawiam kilka pytajników, co nikomu nie szkodzi, w przeciwieństwie do twojej "ofertą".
Jeszcze możesz się przyczepić, że słowo "twoją" "ty" piszę z małej litery.
Tak, tak! W przypadku i w odniesieniu do takiego ignoranta - ot, jak ty - celowo piszę te zwroty z małej litery. Zwyczajnie - lekceważąco.
Zadowolony?????????????????

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 12 Marzec, 2014 - 06:32

Obowiązek płacenia podatków nie należy do tej grupy moralnych zasad, od których nie ma żadnych wyjątków. Moralna norma „Płaćcie podatki” jest bowiem przykazaniem pozytywnym (a więc określeniem, co należy czynić), a nie negatywnym (określeniem, co jest zabronione). Wedle zaś nauczania Kościoła, od pozytywnych norm moralnych – w odróżnieniu od Bożych zakazów negatywnych – mogą istnieć pewne wyjątki. Jest to uzasadnione tym, że o ile zawsze można powstrzymać się od popełnienia jakiegoś zła (np. kłamstwa, cudzołóstwa czy morderstwa niewinnego), to jeśli chodzi o nasze „pozytywne” powinności, nie zawsze jest możliwe ich wypełnienie. Na przykład powinniśmy praktykować jałmużnę, ale zdarzają się przypadki, gdy po prostu niczego nie mamy, w związku z czym niemożliwe jest, byśmy komuś coś podarowali. Zapewne więc gdyby płacenie podatków oznaczało dla kogoś głodowanie, brak odzienia czy dachu nad głową, taki człowiek byłby zwolniony z obowiązku ich uiszczania. Człowiek bowiem nie istnieje dla państwa, lecz państwo zostało stworzone dla człowieka. Nieporozumieniem byłoby zatem domaganie się od ludzi tak daleko posuniętego posłuszeństwa władzy cywilnej, iż oznaczałoby ono np. głodowanie, bycie bezdomnym lub marznięcie z zimna. Nie zmienia to jednak słuszności ogólnej zasady płacenia podatków i nie oznacza, że można się od nich uchylać np. po to, by mieć więcej pieniędzy na nowy samochód, większy dom czy posyłanie swych dzieci do lepszej szkoły.
(z felietonu Mirosława Salwowskiego0

Portret użytkownika 62norbi03
Wysłane przez 62norbi03 w 13 Marzec, 2014 - 22:14

Państwo okrada ludzi biednych, niepełnosprawnych i chorych... A dlaczego??? Bo bogatych jest mniej o stokroć (co najmniej), bo bogatych stać na wszystko, na adwokatów, a ludzi biednych schorowanych i niepełnosprawnych na nic nie stać a jak ktoś podniesie się to państwo zadba o to aby go oskubać...
Zadam pytanie:
Czy oskubany ptak z pierza uniesie w powietrze???
Odpowiedzcie sobie sami na te pytanie...

Z poważaniem.
Norbert Czapla...

Z poważaniem
N. Cz.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 16 Marzec, 2014 - 08:25

W powietrze opierzona kura raczej się nie uniesie,a oskubana z rożna dobrze smakuje ;) , i nie robi tyle szumu o nic jak zawsze .

Portret użytkownika jafra
Wysłane przez jafra w 16 Marzec, 2014 - 11:01

Tak właściwie to się zgadzam z mini felietonem, ale jedno miejsce mnie nie tylko zbulwersowało, ale nawet mocno w...kurzyło.
Dlaczego łysi mają płacić niższy podatek niż rudzi? Przecież oni nie muszą kupować grzebieni, a tym samym to prawie tak, jakby dostali prezent. Fakt, że nie jest to darowizna od konkretnej osoby, ale od siły wyższej, ale wiadomo powszechnie, że szczęście w geszeftach to ważna rzecz. Jednak czy to jest sprawiedliwe, żeby łysy miał dodatkową korzyść podatkową tylko z tego powodu, że ktoś na górze w momencie kompozycji jego DNA nie sprawdził, czy dorzucił w łańcuchu genów "włosy na cale życie"?
Na dodatek rudy nie ma w życiu lekko. Jako sprzedawca na przykład jest już na starcie spalony. Kto u takiego kupi samochód za słuszną cenę? Od razu myślimy - jak on ma taki fryz, to pewnie cofnął licznik. I co taki ma zrobić? Musi się ufarbować! A więc ponosi dodatkowe koszty! A pani redaktor co na to? Nie tylko, że nie proponuje ulgi podatkowej ze względu na wiadome problemy, ale wręcz przeciwnie. Proponuje dokopać domiarem, chociaż ta siła wyższa, która łysemu zaoszczędziła wydatków, to ryżemu skomplikowała żywot.
Oj nieładnie Pani Redaktor!
Ale jak już wspomniałem, oprócz tego jednego akapitu, reszta mi odpowiada. Zdaje się, że Janusz Korwin-Mikke kiedyś powiedział, że aby państwo dało potrzebującemu stówkę, to najpierw musi ustrzelić podatnika na 140 zeta. Mówił też, że jego zdaniem państwo powinno się odczepić od pieniędzy, od których obywatel odprowadził podatek w momencie ich zarobienia. A więc pan minister finansów już raz dostał co swoje i guzik go powinno obchodzić, co ja zrobię ze swoją kasą. Ot choćbym podpalał sobie cygara od banknotów, albo... dołożył się do wózka inwalidzkiego. Co najważniejsze, gdyby minister przy tym nie grzebał, to potrzebujący dostałby całą stówkę, bez kosztów utrzymania urzędników pana ministra.
Jednak jak dotychczas żadna z rządzących partii nie poszła w tę stronę. Wszyscy tłumaczą, że musimy odprowadzać podatki, bo państwo musi mieć za co robić nam dobrze. Szczytem hipokryzji jest propozycja PiS, które mówi, że w Polsce musi być darmowe lecznictwo. Darmowe, czyli finansowane przez budżet państwa. Kiedy jednak zapytamy naszych geniuszy z czego powstaje budżet państwa, to otrzymujemy odpowiedź, z której wynika, że z... niczego. Ja jednak będę się upierał, że toto powstaje z naszych podatków, a budżet ZUS powstaje ze składek. Dotacja do lecznictwa nie jest jedna równa sumie składek, ale pomniejsza się po drodze o koszty ZUS-u. No więc ja przepraszam. Co tu jest za darmo? Jeżeli pieniążków na lecznictwo będzie za mało, to skąd Prezes Kaczyński, albo inny pro socjalny przywódca dobierze kasiory? Pewnie z budżetu, który...
Już dziś, a więc oficjalnie w dobie bezpłatnego lecznictwa, ZUS zdziera ze mnie składkę. Z własnej kieszeni płacę za dentystę, analizy krwi, prześwietlenia, porady specjalistów kiedy dolega mi coś poważniejszego, bo do zwykłego knowała strach iść... To może wreszcie powiedzieć otwarcie: lecznictwo darmowe to fikcja, dobroczynność państwa to robienie wody z mózgu i żeby to wreszcie zmienić, to trzeba w czasie wyborów zagłosować na kogoś, kto nie opowiada bajek, ale ma jakieś realne propozycje?
Tylko na kogo? Wszyscy, wprawdzie w różnych konfiguracjach partyjnych lub towarzyskich, już rządzili. Jak wykopać przyspawanych do stołków dobroczyńców narodu?
Ja myślę, że solidny przeciąg w sejmie mogłyby zrobić jednomandatowe okręgi wyborcze. Nie wszyscy są za nimi, ale sądzę, że na dzisiaj bez zastosowania ekstremalnych środków, nie ma co liczyć na radykalne zmiany.
Dalej będziemy dawać się mamić - państwo fundęło ci dopłatę do syropu na kaszel. Zobacz - bez dotacji zapłaciłbyś 20 zł. Państwo dołożyło dychę!
Zaraz, zaraz. Ale ode mnie wzięło 14 zeta! Łaskawcy!

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 16 Marzec, 2014 - 11:15

itd..itd..itd.. święta racja a przypadki można mnożyć w nieskończoność ,bo Polak to człek ciężko myślący dużo krzyczący sam sobie krzywdę robiący. Na wybory nie chodzita to nie marudźta tyle . Palikot człek dziwny lecz szansę bym mu dał bo nie daje się łatwo zaszufladkować czyli jest szansa że nie da się ogłupić od samego początku .

Portret użytkownika jafra
Wysłane przez jafra w 23 Marzec, 2014 - 07:29

No właśnie żadna z partii nie przedstawiła realnego planu. Palikot także. Ani teraz, ani wcześniej. A przecież już był przy władzy i to nie jako podrzędny obywatel.
To co teraz robi, to nie jest żadne nawrócenie na nową, przyzwoitą drogę w życiu pan posła, ale kolejna odsłona następnej twarzy wulgarnego, bezideowego zwierzęcia politycznego.
Póki wyborców grzeje wyrazisty język i zdecydowane zachowanie, do póty będziemy mieli w sejmie zagończyków, którzy występują przede wszystkim w sprawach... własnych. Oczywiście mówiąc, że to są sprawy narodu. A ja się ciągle zastanawiam, o jakich moich sprawach posłowie ostatnio mówili? Nie startuję do parlamentu europejskiego, nie pożyczam zegarków od znajomych, nie szukam biliona w kieszeniach podatników, nie pokazuję wieczorami pracownicom swojego biura poselskiego jakiego to... zachowania nauczyłem się w jedynie słusznej katolickiej partii, nie zatrudniam swojej rodziny w agencjach rządowych, nie zapominam wpisać samolotu do oświadczenia majątkowego, nie rozpylałem helu przy lotnisku... itd.
Ale od 30 lat pracuję, płacę podatki, odprowadzam składki. Co w zamian? Premier rządu polskiego oświadcza mi, że jestem bałwanem, gdyż uwierzyłem, że w zamian moje państwo, które skwapliwie brało i nadal bierze moje pieniądze, kiedyś, w coraz bardziej odległej przyszłości, wypłacać mi będzie emeryturę.
Dlatego powtarzam, to całe towarzystwo już pokazało co potrafi! Tym państwu trzeba wreszcie podziękować.
Popieram jow! Głosujmy na ludzi, których znamy, a nie na zdeprawowane, zdemoralizowane i umoczone na różne sposoby partie.

Odpowiedz