fbpx Pod wspólnym dachem | Strzelec Opolski

Pod wspólnym dachem

Pod wspólnym dachem

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=425|title=Dożynki w Raszowej|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=127]Mieszkańcy Raszowej sami sobie zorganizowali dożynkowe święto
To już chyba ostatnie parafialne dożynki w gminie. Sołtys Maria Reinert mówi, że zorganizowano je prawie w całości własnym sumptem, nie licząc 400 zł, jakie wieś otrzymała od burmistrza Leśnicy w dowód uznania za przygotowanie korony na gminne święto plonów i udekorowanie z tej okazji Raszowej. – Jesteśmy wdzięczni za tę nagrodę – dodaje pani sołtys – bo to w końcu żywa gotówka, a do zrobienia korony trzeba było użyć sporo materiału.
Koronę przez trzynaście dni wykonywało 25 pań na dwóch zmianach. Warto było włożyć w dzieło tyle pracy i wysiłku, bo końcowy efekt okazał się imponujący. W Leśnicy podziwiali koronę mieszkańcy całej gminy, a na dożynkach wiejskich stanowiła najważniejszy element korowodu. Była też druga korona, znacznie mniejsza. I był ołtarz polowy ustawiony w centrum wsi, a wykonanany w całości ze zboża. To właśnie przy nim rozpoczęły się uroczystości dożynkowe.
Tegoroczni starostowie Jan i Elżbieta Mnichowie mieszkają na końcu wsi, zrezygnowano więc z tradycji rozpoczynania korowodu od ich posesji. Mieszkańcy zebrali się w centrum, żeby każdy miał blisko. Stąd wyruszyli do kościoła, gdzie uroczystą mszę św. odprawił proboszcz Henryk Kuczera, a następnie na ołtarzu złożono żniwne dary.
Po południu każdy, kto chciał, mógł przyjść do wiejskiej świetlicy i spędzić czas przy kawie, wypiekach oraz bigosie. To w Raszowej nowość, wprowadzona przez obecną radę sołecką, w minionych latach bowiem gościli się tylko ci, którzy organizowali dożynki.
– Zaprosiliśmy wszystkich, żeby nikogo nie pominąć – mówi pani soł-tys. – Jest to doroczne święto całej wsi, więc niesprawiedliwe byłby dzielenie ludzi. Nie mieliśmy żadnych sponsorów. Sąsiadki same przygotowały ciasto i gorący posiłek, za co chciałabym im bardzo podziękować.
Maria Reinert dodaje, że takie spotkania jednoczą wieś. Po prostu chce się coś robić, kiedy człowiek może się przekonać, że innym tez zależy na tym, aby lokalna społeczność od czasu do czasu spotkała się pod wspólnym dachem.
jp

Komentarze

Portret użytkownika Dora
Wysłane przez Dora w 16 Październik, 2007 - 23:37

tu też impreza...... fajnie, podobają mi sie inicjatywy ludzi - należą sie słowa uznania :)

Odpowiedz