Płoną trawy i śmieci

Płoną trawy i śmieci

Artykuły : 
Numer wydania: 

Rosnące temperatury i brak opadów sprzyjają rozprzestrzenianiu się ognia. Czwartego kwietnia trawy paliły się przy ulicy Księdza Wajdy w Żędowicach, ogień musiały gasić cztery jednostki OSP z terenu gminy Zawadzkie.

 

6 kwietnia ogień pojawił się w opuszczonej stodole w Spóroku. W akcji brało udział siedem samochodów strażackich, w tym dwa z ochotnikami ze Spóroka i Staniszcz Wielkich. To nie pierwszy raz, kiedy ogień wybuchł w walącym się budynku na skrzyżowaniu ulic Chrobrego i Guznera. Obiekt nadaje się do rozbiórki, ludzie podrzucają tam śmieci, które spaliły się w pożarze. Strażacy dotarli na miejsce szybko i żywioł został sprawnie opanowany.

 

Ogień nie ominął też Kielczy, gdzie paliło się 7 kwietnia dzikie wysypisko śmieci. Kilkaset metrów za składowiskiem odpadów w tej miejscowości jest dół, gdzie mieszkańcy wyrzucają niektóre odpady. Strażacy zauważyli tam gałęzie krzewów ogrodowych, ale też kawałki papy. Wszystko to ktoś podpalił. Ogień pojawił się w szczerym polu, ochotnicy z Kielczy poradzili sobie z nim sami.

 

Niebezpiecznie było w niedzielę, 8 kwietnia, w Fosowskiem. Płonął tam niewielki skrawek traw przy ulicy Lipowej, gdzie znajduje się tartak i duże składowisko drewna. Sytuację utrudniał silny wiatr, który sprzyja przenoszeniu się ognia. Na szczęście strażacy z terenu gminy Kolonowskie szybko dojechali na miejsce i ugasili ogień.

 

MM

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Komu przeszkadzało lustro?
Kolizja w Ligocie
Zagłosuj na te projekty!
„Siódemka” jedzie na Stadion Narodowy
Każdy żołnierz wróci
Fit mama z Centawy
Rozlicz PIT szybciej i wygodniej
Hałas nie ustanie...
To już Tradycja!
Każdy jest wyjątkowy
ZK nr 2 ma nowy oddział