Oświadczyny na Strzeleckiej

Oświadczyny na Strzeleckiej

Artykuły : 
Numer wydania: 

Wielu mieszkańców gminy zaangażowało się w przyjęcie pielgrzymów przybywających do Polski na Światowe Dni Młodzieży. 25-osobowa grupa z Holandii, z diecezji Utreht miała zapewnionych sporo atrakcji w gminie Ujazd. W ramach poznawania okolicy i ludzi, którzy przyjmowali młodzież, był m.in. tradycyjny śląski obiad, zwiedzanie parku miniatur w Olszowej. Joanna Duda oprowadzała grupę po Ujeździe, opowiadając o historii tego miasta. Jako że wspomnienie mistrzostw Europy nadal jest żywe, rozegrano mecz Polska - Holandia. Odbyło się też ognisko w Starym Ujeździe.

- Był wyjazd do pałacu w Pławniowicach, zwiedzanie drewnianego kościoła w Sierakowicach, wspólnie z innymi pielgrzymami uczestniczyliśmy w uroczystościach na Górze św. Anny, a w ramach Dnia Miłosierdzia odwiedziliśmy skazanych w zakładzie karnym w Strzelcach i mieszkańców Barki - dodaje ks. Tomasz Wieliczko, wikary parafii św. Andrzeja Apostoła w Ujeździe. - Razem z parafianami pielgrzymi uczestniczyli też w drodze krzyżowej z Ujazdu do Studzionki.

Pielgrzymi mieszkali u 9 rodzin, we wszystkich miejscowościach należących do ujejskiej parafii. Opiekowało się nimi, poza księdzem, 10 wolontariuszy.

Jednym z bardziej wzruszających momentów pobytu w Polsce gości z Holandii były... zaręczyny. Historia ta nie byłaby znana, gdyby nie opisał jej na Facebooku sołtys Starego Ujazdu Sebastian Golec.

- Kim Vissee i Pieter Timmermans to para pielgrzymów, która zaręczyła się na ulicy Strzeleckiej między Ujazdem a Starym Ujazdem podczas zachodu słońca 24 lipca - mówi. - Tego dnia mieli swoją rocznicę - byli ze sobą dwa lata i dwa miesiące. Podczas spaceru Pieter wyciągnął butelkę szampana i bukiet kwiatów. Kim myślała, że to z powodu ich rocznicy. A on ukląkł, wyciągnął pierścionek i się jej oświadczył. Pierścionek zaręczynowy miał 3 diamenty. Dwa z nich symbolizowały ich samych, trzeci zaś Boga. Młodzi bardzo dziękowali nam później za "wodę miłosną" - dwa dni wcześniej wspólnie pili wodę ze źródełka w Studzionce, które według legend rozpala serca do miłości.

Agnieszka Pospiszyl

Odpowiedz