Obsuwa się droga w Jaryszowie

Obsuwa się droga w Jaryszowie

Artykuły : 
Numer wydania: 

Część ulicy 18 Marca w Jaryszowie powoli się obsuwa.

- Przy tej drodze parkują swoje auta osoby, które przyjeżdżają do kościoła. Szczególnie w niedzielę i święta jest ich tu sporo - mówi sołtys wsi Józef Duk. - Samochody są zostawiane pod murem, po tej części ulicy, która jest stabilna i bezpieczna. W tym samym czasie do rolników mieszkających przy ul. 18 Marca przyjeżdża po mleko cysterna. Musi je odbierać też w niedzielę. Kierowca cysterny boi się, że jego wóz, przejeżdżając po zapadającym się pasie jezdni, przechyli się, wyłamie płot i spadnie na sąsiednią posesję. Po prostu boi się tędy jeździć. Gdyby ludzie parkowali samochody od strony płotu, pewnie cysterna mijałaby je bez problemu. Mieszkańcy jednak widzą, co się dzieje, nie chcą narażać własnych aut - co zrozumiałe, dlatego stawiają je pod murem - mówi sołtys.

Józef Duk, oprócz tego, że sołtysuje wsi, jest też radnym miejskim. Na ostatniej sesji zgłosił problem występujący na ul. 18 Marca.

- Rzeczywiście przejazd jest niebezpieczny dla ciężkich aut - przyznaje burmistrz Ujazdu Tadeusz Kauch. - Omówiłem sprawę ze specjalistami. Zamierzamy posadowić w tym miejscu element betonowy. Będzie to mur oporowy głęboko wkopany w ziemię.

Sprawa jest pilna. Inwestycja ma być wykonana w tym roku.

JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
W Starym Ujeździe wycięli lipy
Partnerzy na rynku
„Z” robi różnicę
Spotkanie z psychologiem
Odeszli...

Odpowiedz