O straży pożarnej w Toszku

O straży pożarnej w Toszku

Artykuły : 
Numer wydania: 

Kiedy powstała toszecka straż pożarna? Kto ją tworzył? Co nosili i czego używali strażacy? Jak wygląda dziś? Na te i inne pytania uzyskać można było odpowiedzi podczas I historycznej sesji poświęconej toszeckim strażakom.

W poniedziałek, 20 marca, w toszeckiej podstawówce odbyła się I sesja historyczna dla dzieci i młodzieży „Straż pożarna w Toszku wczoraj i dziś”. Organizatorem sesji był historyk Grzegorz Kamiński wraz ze szkołą podstawową w Toszku.

- Organizując sesję, chciałem, aby młodzież dowiedziała się o historii toszeckiej straży pożarnej, która powstała w 1881 roku. Strażacy wpisują się w historię Toszka, zawsze społecznie poświęcali się dla ratowania mienia i życia innych ludzi. Dzisiaj młodzież potrzebuje autorytetów, którymi właśnie są dawni i obecni strażacy z gminy Toszek - mówi Grzegorz Kamiński.

Uczniowie i dorośli mieli okazję zapoznać się z historią regionalną swojej miejscowości, w którą wpisują się toszeccy strażacy. Z zaproszonych gości w galowych mundurach przybyli dawni gminni komendanci i naczelnicy OSP w Toszku: Ryszard Bochenek, Piotr Zuber czy Sebastian Śląski.

Uroczystość rozpoczęła się od odśpiewania przez uczniów hymnu straży pożarnej, pod kierunkiem Lidii Badury. Dzieci przygotowały także wspaniałe przedstawienie specjalnie na tę okazję. Tuż po nim odbyły się ciekawe prelekcje Grzegorza Kamińskiego o historii straży pożarnej w Toszku i sikawkach konnych z terenu powiatu gliwickiego. O zachowanych zabytkach pożarnictwa, używanym sprzęcie oraz o patronie strażaków opowiadał pasjonat i prezes OSP Strzelce Op. Edward Dalibóg. Ponadto zachęcał wszystkich do odwiedzenia muzealnej izby pożarnictwa w Strzelcach Opolskich.

- Wszystkie sprzęty, jakie zostały u nas zgromadzone, są między innymi po to, żeby pokazać szczególnie młodzieży, że tak łatwo jak dziś nie było kiedyś. Każdy może u nas eksponaty dotknąć, zobaczyć z bliska oraz przymierzyć sprzęt - zachęcał podczas sesji Edward Dalibóg.

Wielką furorę, zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych, zrobiła przenośna sikawka z XIX wieku.

- Pochodzi z Kadłuba Wielkiego. Był to jedyny egzemplarz tego typu używany na Górnym Śląsku, a nawet w Polsce. Egzemplarz ten prezentowany był w Łomnicy. Niestety odsprzedany został do Międzyrzecza - wspomina pasjonat i strażak Rudolf Hyla. - Jako miłośnik śląskiego pożarnictwa pozwoliłem zrobić sobie wierną kopię tej sikawki. Na początku jednak musiałem przekonać strażaków z Kadłuba Wielkiego, by pojechali do Międzyrzecza. Tam porobiłem szkice i dzięki pomocy znajomych, rodziny udało się to zrobić. Teraz sikawka służy do pokazywania, jak kiedyś gaszono pożary - dodaje.

Całej sesji towarzyszyła wystawa ze zbiorów Edwarda Daliboga, sołectwa Kotliszowice i Gajowice, którą przygotował historyk Grzegorz Kamiński. Wyeksponowane zostały mundury, hełmy i czapki, zabawki strażackie oraz zabytkowa sikawka konna z Kotliszowic z 1905 roku. Natomiast wystawę „Czerwone samochody” przygotował pasjonat i strażak OSP Toszek Sebastian Śląski.

- Wszystkie samochodziki i modele, które się tu znajdują, rozpocząłem kolekcjonować po pięćdziesiątce. Trochę się tego nazbierało. Do tego wszystkiego zaraził mnie szwagier, od którego dostałem pierwszy model - mówi Sebastian Śląski.

Na zakończenie sesji nastąpiło uroczyste wręczenie nagród dla laureatów w konkursie „Straż pożarna w gminie Toszek”.

Drugiego dnia historyk Grzegorz Kamiński prowadził warsztaty z sikawką konną z Kotliszowic i oprowadzał uczniów i przedszkolaków z Toszka po wystawie „Straż pożarna wczoraj i dziś”.

- Serdeczne podziękowania za pomoc należą się radzie sołeckiej Kotliszowic i Gajowic, OSP Toszek i Świbie, radzie rodziców SP w Toszku. Szczególne podziękowania kieruję także do sponsorów nagród, burmistrza Toszka, starosty gliwickiego i radnego powiatu gliwickiego - wspomina Kamiński.

I sesja historyczna odbyła się pod patronatem: starosty gliwickiego Waldemara Dombka, burmistrza Toszka Grzegorza Kupczyka, Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, Muzeum w Gliwicach, Polskiego Towarzystwa Historycznego, prezesa zarządu Powiatowego Związku OSP RP Andrzeja Frejno.

Sabina Grzesik-Kandziora

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Witali wiosnę na różne sposoby

Odpowiedz