Nikt o niego nie dba!

Nikt o niego nie dba!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Do naszej redakcji zgłosili się Czytelnicy, którzy zbulwersowani są wyglądem toszeckiego cmentarza komunalnego. Pytali między innymi, kto odpowiedzialny jest za utrzymanie porządku.

Porosły tu takie krzaki, że niektórych krzyży, niestety, nie widać. Nikt o niego nie dba! To miejsce jest tak bardzo zarośnięte, że nie da się dojść do mogił. W ubiegłym roku podczas Dni Młodzieży cmentarz wyglądał przepięknie, a teraz straszy... - poskarżyła się pani Gabriela. Jako dowód przesłała nam zdjęcia. Widać, że na tej nekropolii jest bałagan.

Cmentarz komunalny znajduje się przy ul. Wielowiejskiej w Toszku. Prawdopodobnie założono go w XIX wieku. Miasto w 1882 roku przekazało część miejsca na cmentarzu dla ewangelików. Pochowani są na nim: członek rodziny Guradze, austriaccy żołnierze, którzy zmarli na cholerę podczas I wojny światowej, przebywając w toszeckim lazarecie (budynek szkoły). Na cmentarzu w środkowej części pochowani byli we wspólnej mogile zbiorowej także żołnierze Armii Czerwonej, polegli w 1945, a ich ciała ekshumowane zostały później na cmentarz do Gliwic. Natomiast z prawej strony chowani byli pacjenci toszeckiego szpitala.

- Nie mogę patrzeć, jak to wszystko tu po uszy zarasta. To zabytkowy cmentarz i powinien być zadbany jak należy. Już sam myślałem, by wziąć kosiarkę i to skosić. Jednak takimi sprawami powinna zająć się gmina, bo chyba ona jest odpowiedzialna za dbanie o cmentarz? - mówi z kolei pan Alfred z Toszka.

Z tą sprawą udaliśmy się do toszeckiego magistratu.

- Gmina zajmuje się cmentarzem komunalnym. Teren na cmentarzu zostanie wykoszony, mamy podpisane umowy. W ubiegłym roku był koszony w czerwcu, teraz też będziemy go chcieli w czerwcu wykosić. Na pewno zostanie to zrobione - zapewnia Grzegorz Kupczyk burmistrz Toszka.

Sabina Grzesik-Kandziora

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Spotkali się po latach
W deszczu o złotą kaczkę...
Delegaci na zamku

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 28 Czerwiec, 2017 - 13:42

Na co konkretnie jest podpisana ta umowa ? Na jedno koszenie w roku ?

 

Odpowiedz