fbpx Nie chcemy padać jak muchy! | Strzelec Opolski

Nie chcemy padać jak muchy!

Nie chcemy padać jak muchy!

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=1025|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=113]Dziwne rzeczy dzieją się w Suchodańcu. Piloty same się włączają, nagle niknie głos w telewizorze, dzieci nie mogą spać, ludzie są nerwowi, cierpią na bóle głowy.
Mieszkańcy uważają, że wszystko przez maszt telefonii komórkowej ustawiony na polu w pobliżu wioski. Następny maszt budowany jest od minionego piątku... około 400 metrów od zwartej zabudowy wioski.
Społeczność jest oburzona... przecież tego nie chcieli. Protestowali, pisali skargi, robili zebrania... i nikt nie policzył się z ich zdaniem.
- Dlaczego nas nie poinformowano, że ta budowa w końcu się rozpocznie! – pytał jeden z mieszkańców. – Co mamy teraz w nocy tę dziurę z powrotem zakopać?! Przez rok było cicho.
- Byliśmy pewni, że inwestor odpuścił sobie budowę... przeniósł ją gdzie indziej – żalą się wszyscy. – Dlaczego nie interweniowali nasi radni, wójtowa?!
Sprawa zaczęła się jeszcze w listopadzie 2005 roku, kiedy to inwestor (Polska Telefonia Cyfrowa) wystąpił do gminy o wydanie decyzji środowiskowej dla inwestycji celu publicznego, jaką miała być budowa stacji bazowej telefonii komórkowej.
Pierwsza decyzja gminy była odmowna i wywołana między innymi protestami mieszkańców Suchodańca.
W jednym miejscu miałyby stanąć dwie wieże, istniejąca – została podwyższona i rozbudowana o kolejną antenę – docelowo byłyby tu więc trzy stacje bazowe. Każda znacząco oddziałuje na otoczenie.
Wobec skali potencjalnego zagrożenia środowiska i krajobrazu oraz zdecydowanie nieprzychylnej reakcji mieszkańców wójt gminy Izbicko zwróciła się do wnioskodawcy o uzasadnienie potrzeby koncentracji w jednym miejscu tylu urządzeń, a pismem z dnia 13 lutego 2006 roku odmówiła ustalenia lokalizacji wnioskowanego przedsięwzięcia.
Odmowa została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Inwestor udowadniał, że pola elektromagnetyczne, które mogłyby oddziaływać na ludzi występują tylko na znacznych wysokościach nad terenem (około 50 metrów). Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało odwołanie wójt za bezzasadnie. Protesty mieszkańców jak się okazuje nie mogły mieć wpływu na taką decyzję. Dlaczego?
Granice praw inwestora oraz lokalnych społeczności określają prawa zagospodarowania przestrzennego, budowlanego oraz przepisy dotyczące ochrony środowiska. Protesty obywateli wyrażające ich osobiste zapatrywania, oczekiwania, etc. powinny być brane pod uwagę przy udzieleniu pozwolenia na budowę, ale nie muszą – o ile nie zostało zwołane referendum lub inny protest obywatelski przewidziany w ustawie o samorządzie terytorialnym.
- Oszukali nas – powtarzają mieszkańcy. – Wszystko za naszymi plecami. Nikogo nie obchodzi, że będziemy padać jak muchy. Co tam jakiś Suchodaniec. Gmina nam chodnika nie może wybudować, ale dwa maszty pozwoliła ustawić...
- Urząd gminy niewiele mógł zrobić w tej sprawie. W jego kompetencjach była tylko decyzja o warunkach zabudowy, ale nasza odmowa została uchylona – mówi Dariusz Bekiersz, zastępca wójta gminy Izbicko. – Pozwolenie budowlane leży w gestii starosty. Mieszkańców Suchodańca to nie przekonuje. Planują zebranie wiejskie, a jak trzeba będzie to odwołają się choćby do Strasburga.
W tym tygodniu do Izbicka ma przyjechać też prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Pole Elektromagnetyczne Józef Gelzok.
bea

Komentarze

Portret użytkownika mrgiver
Wysłane przez mrgiver w 22 luty, 2008 - 21:58

sytuacja zaczyna przypominać walkę mieszkańców Otmic o czyste powietrze i cisze (że nie wspomne o krajobrazie)

zaczyna być interesująca niemoc gminy: tego nie można załatwić, tamtego, tego nie można zrobic, tam nie ma kanazlizacji (mieszkańcy dawno powpłacali pieniądze - gdzie one teraz są? zarabiają na gminę? w końcu poprzepadają możliwości dotacji, plan kanalizacji się zdeaktualizuje i trzeba wszystko będzie robić od nowa

a z drugiej strony liczba osób zatrudnionych w UG zdaje się przestwać byc proporcjonalna no możliwości funkcjonowania gminy...

a swoja droga, ktora wioska (po Otmicach i Suchodańcu) będzie kolejna na liście pokrzywdzonych?

poczekamy, zobaczymy

Odpowiedz