fbpx Nie bądźmy sami w święta! | Strzelec Opolski

Nie bądźmy sami w święta!

Nie bądźmy sami w święta!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Święta Bożego Narodzenia dla osób starszych, samotnych, ubogich i bezdomnych są okresem bardzo trudnym. Wtedy najbardziej w całym roku doskwiera im poczucie opuszczenia. Dlatego też w tym okresie w naszej gminie organizowane są spotkania opłatkowe.

 

Pisarzowice

Już po raz czwarty w Pisarzowicach odbyło się spotkanie opłatkowe. W niedzielę, 10 grudnia, do świetlicy wiejskiej przybyło ponad 30 seniorów. Podczas spotkania obecny był ks. Damian Kubiński oraz proboszcz Sebastian Bensz, który odmówił z obecnymi modlitwę oraz poświęcił opłatki.

 

- Jesteśmy szczęśliwi, że po raz kolejny pamiętano o nas i możemy wszyscy się tutaj spotkać. Jest to dobra okazja do spędzenia wspólnego czasu wśród sąsiadów, bo nigdy nie wiadomo, ile jeszcze takich chwil będzie nam dane. Dziękujemy za zorganizowanie dla nas takiego spotkania - mówili mieszkańcy Pisarzowic.

 

Oprócz wspólnej modlitwy i życzeń, nie zabrakło rozmów, śmiechu i kolędowania. Zadbano także o podniebienia seniorów. Przygotowano dla nich swojskie ciasta i pizzerinki, zimne płyty z koreczkami czy chleb ze smalcem i ogórkiem.

 

- Cieszy mnie to, że nasi seniorzy tak chętnie uczestniczą w spotkaniu zorganizowanym dla nich, bo oni są ważną częścią naszej małej, lokalnej społeczności. Chciałabym podziękować wszystkim za przybycie, a także tym, którzy przyczynili się do uświetnienia imprezy. Szczególnie radzie sołeckiej i paniom za przygotowanie swojskich wypieków i potraw - mówi sołtys Monika Błażytko.

 

Kotulin

Tradycyjnie z myślą o osobach samotnych i starszych 13 grudnia parafialny Caritas z Kotulina przygotował opłatek wigilijny. Spotkaniu towarzyszyła piękna oprawa i podniosła atmosfera. Do świątecznego stołu zasiadło 65 osób.

 

Parę minut po 13.00 ksiądz proboszcz Lucjan Gembczyk z parafii św. Michała Archanioła otworzył spotkanie, zapraszając do wspólnej modlitwy. Każdy z obecnych zasiadł do świątecznego stołu, gdzie podano uroczysty posiłek, o który zadbały organizatorki wigilii.

 

- By przygotować wieczerzę, mobilizujemy siły od samego rana. Musimy wtedy przygotować po kilkanaście kilogramów ziemniaków, kapusty kiszonej oraz ryby. Do tego oczywiście był jeszcze kompot z suszonych owoców - wymienia pani Beata. - Mimo pracy, każda z nas cieszy się na to spotkanie. Gdy na twarzach tych wszystkich osób pojawia się uśmiech, to dla nas najlepsze podziękowanie - dodaje.

 

Po wieczerzy nie zabrakło wspólnego kolędowania. W odwiedziny przybyli kolędnicy prosto z Piotrówki. Zespół Teatralny Faska przedstawił jasełka, które sprawiły ogromną radość obecnym.

 

Inicjatorom spotkań należą się ogromne podziękowania za zaangażowanie i serce, jakie wkładają w organizację tych spotkań.

 

Pamiętajmy o tym, że w tradycji chrześcijańskiej czas Bożego Narodzenia jest okresem, w którym nikt nie powinien czuć się opuszczony. Dlatego też, jeśli znamy kogoś, kto spędza Wigilię samotnie, to zaprośmy taką osobę do siebie.

 

Sabina Grzesik-Kandziora

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Z wizytą u dzieci i nie tylko...

Odpowiedz