Mostek się sypie

Mostek się sypie

Artykuły : 
Numer wydania: 

W Jaryszowie na ulicy Leśnej znajduje się mostek. Prowadzi tędy droga do lasu i kliku posesji. Otrzymaliśmy telefoniczne zgłoszenie, że mostek jest w bardzo złym stanie technicznym. Pojechaliśmy na miejsce sprawdzić tę wiadomość.

- Mostek zaczął „siadać” po tornadzie - powiedział Jerzy Lebok, który mieszka opodal i którego przypadkowo spotkaliśmy na miejscu. - Połamane drzewa z lasu wywoziły wtedy ciężkie samochody, które musiały przejechać przez ten most. Pod nim widać wystające pręty i kruszący się kamień - oprowadza mieszkaniec. - Dodatkowo powyginane są barierki na mostku. To dlatego, że przejazd jest bardzo wąski. Rolnicy czasem zahaczają o nie szerokim sprzętem, gdy jadą do pracy na polu - mówi pan Jerzy.

O tym, że most jest w kiepskim stanie, poinformował nas równocześnie jeszcze jeden Czytelnik. Swoje dane podał do wiadomości redakcji. Przesłał też kilka zdjęć i napisał maila:

- Mostek był „naprawiany” parę lat temu przy okazji udrożniania Jaryszówki, ale jak widać na zdjęciu - nic z tej naprawy nie zostało. Widać (na jednym z kamieni) datę wybudowania mostku - 1924, czyli ma już 90 lat, tylko czy dotrzyma do 100? Raczej mało prawdopodobne - napisał Czytelnik.

Most znajduje się na drodze gminnej. Burmistrz Tadeusz Kauch przyznaje, że zna jego stan.

- Bez wątpienia ten most trzeba wyremontować, jednak obecnie nie grozi mu katastrofa budowlana - przekonuje burmistrz. - Na miejscu był rzeczoznawca, który stwierdził, że na razie przejazd jest bezpieczny. Na bieżąco go monitorujemy. Gmina przygotowuje się do przeprowadzenia niezbędnego remontu. Może uda się to w przyszłym roku - dodaje.

JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Prezenty rozdane
Kto w jakiej komisji?
Radni uchwalili pensję burmistrza
Z kratek wystaje zielsko
Wróżby dla Krasnali

Odpowiedz