fbpx Mieszkańcy się skarżą: Fabryka zatruwa nam życie | Strzelec Opolski

Mieszkańcy się skarżą: Fabryka zatruwa nam życie

Mieszkańcy się skarżą: Fabryka zatruwa nam życie

Artykuły : 
Numer wydania: 
Ludzie mieszkający w okolicy fabryki Mebli Pyka w Strzelcach Opolskich skarżą się, że nocami w zakładzie spalane są szkodliwe substancje.

- Fabryka mebli w tym miejscu działa od lat. Ale od trzech mamy przez to problem - mówi Irena Kaczmarek.

- Od godziny 23.00 do rana w piecu na terenie fabryki palone są jakieś świństwa - twierdzi Zofia Oliwa. - Czuć okropny chemiczny smród. Gdy miało to miejsce po raz pierwszy, wystraszyłam się, chodziłam po sąsiadach, bo myślałam, że u kogoś coś się pali. A to z fabryki.

- Nie wiem, co spalają, ale na pewno nie są to zwykłe wióry drewniane - dodaje Janina Olszewska. - Dym jest gryzący, mamy od niego problemy z błonami śluzowymi oczu, nosa i gardła.

- Wiele osób mieszkających w okolicy skarży się na podobne dolegliwości - stwierdza Małgorzata Spychała, lekarka. - Mają problemy ze snem, uporczywe bóle głowy, pojawiają się alergie. Wcześniej tego nie było.

- Najbardziej jest to uciążliwe w sezonie jesienno-zimowym, ale dym i smród lecący z komina odczuwalny jest także teraz - dodaje Zofia Oliwa.

Mieszkańcy od kilku miesięcy alarmują o sytuacji władze gminne, ostatnio również powiatowe. Te ostatnie zorganizowały spotkanie. W czwartek, 13 czerwca, o problemie mówili mieszkańcy i urzędnicy. Zabrakło przedstawicieli fabryki Mebli Pyka.

- Jest wydana decyzja środowiskowa z 2007 roku dla tej firmy, ale nie dotyczy ona pieca opalanego trocinami - tłumaczyła Jolanta Kusińska z wydziału ochrony środowiska starostwa powiatowego. - Piec ten jest instalacją i zgodnie z prawem nie trzeba wydawać decyzji w tej sprawie. Dokumenty, którymi dysponujemy, świadczą o tym, że normy emisji do powietrza są zachowane. Niedawno prowadzona była kontrola, która też nie wykazała nieprawidłowości.

- Skoro kontrole musicie zapowiadać, to nic dziwnego, że firma się przygotowała - denerwuje się Irena Kaczmarek.

- Poza tym właściciel firmy twierdzi, że zakład pracuje na jedną zmianę, w ciągu dnia, to kto w nocy rozpala piec? - pyta Małgorzata Spychała.

- Jeśli paliliby trociny z litego drewna, to nie byłoby takiego smrodu - dodaje Janusz Prostak. - Palą resztki płyt wiórowych, a tam są kleje, laminaty i inne „sztuczności”, które później my wdychamy.

- Wierzycie na słowo, gdy pan Pyka mówi, że spala wióry drewniane. Traktujcie nas tak samo, uwierzcie w końcu, że śmierdzi i pyli - dodaje Danuta Skałecka.

- Zakład pracuje tylko w ciągu dnia, w nocy niczego nie spalamy, a to, co mówią ci ludzie, to jakieś głupoty - denerwuje się Damian Pyka, właściciel firmy, z którym skontaktowaliśmy się telefonicznie. - Mamy piec na wióry, którym grzejemy wodę. Teraz, gdy jest po 30 stopni w ciągu dnia, grzeje się w nim może pół godziny na dobę. To, co ludzie opowiadają, to wymysły.

- Skierujemy uwagi mieszkańców do właściciela zakładu i poprosimy o ustosunkowanie się do nich na piśmie. Zastanawiamy się też nad nałożeniem na firmę obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego, który może potwierdzić bądź zaprzeczyć doniesieniom mieszkańców - zapewnia Jolanta Kusińska.

W minionym tygodniu do starostwa wpłynęły dokumenty od firmy z Poznania, która chce w miejscu fabryki mebli postawić dwa markety. O tych planach informowaliśmy już w marcu. Damian Pyka zaprzeczał, jakoby chciał strzelecki zakład sprzedać.

- Dla nas to promyk nadziei, gdyby zamiast smrodzącego komina stanął sklep, moglibyśmy znów spokojnie oddychać - mówi Małgorzata Spychała.

Agnieszka Pospiszyl

Komentarze

Portret użytkownika Jolanta Kusińska
Wysłane przez Jolanta Kusińska (niezweryfikowany) w 18 Czerwiec, 2013 - 09:46

w 2007 roku wydana została decyzja na emisję pyłów i gazów do powietrza a nie decyzja środowiskowa.

Portret użytkownika zbychu
Wysłane przez zbychu (niezweryfikowany) w 18 Czerwiec, 2013 - 10:05

w imie ojca i syna... nowy sklep?
prawda jaka to wygoda, kiedy sklep jest tuz z rogiem? nawet butow nie trzeba zakladac. mozna nawet w szlafroku wyskoczyc. chyc i juz robimy zakupy.
ale chyba najpierw trzeba jakos zarobic? A moze by tak w jaiejs fabryce... mebli?
ludzie, najpierw sprawdzcie kto smrodzi, a pozniej decydujcie czy sasiadowi zlikwidowac miejsce pracy.
napisal bym wiecej, ale lece po zakupy. najgorzej ze znowu nie wiem ktora biedronke wybrac... aaaa co mi tam. polece do wszystkich.
na bezrobociu mam czas.

Portret użytkownika Asnyk
Wysłane przez Asnyk (niezweryfikowany) w 18 Czerwiec, 2013 - 11:55

do Jolanta Kusińska

Szanowna Pani . Pracując w ochronie środowiska powinna Pani wcieljac się w Sherlocka Holmesa i z wywieszonym jęzorem i zadartym noskiem biegać i sprawdzać każdą interwencję którą zgłaszają pani mieszkańcy naszej gminy a nie wysyłać świstki z zapowiedzią kontroli.PARANOJA.
A z tego co od lat widzimy żągluje Pani bzdurnymi przepisami byle by usankcjonować wszelkie nieprawidłowości.
Prozę odpowiedzieć na proste pytanie - jeżeli kilkaset osób twierdzi że Pyka zatrówa środowisko i z jego zakładu wydostają sie trująco-śmierdzące substancje to dlaczego twierdzi Pani że zgodnie z przepisami na które się Pani powołuje NIC NIE ŚMIERDZI a piec do spalania i wytwarzania tych toksyn to nie piec tylko coś tam .
Analogicznie prowadziła Pani postępowanie z asfalciarnią . Cała Nowa Wieś twierdziła że zakład wytwarza toksyny a Pani twierdziła że zgodnie z przepisami nic nie śmierdzi.
Przykłady można mnożyć. np zatrucie rzeczki przez Kronospan.
Należy w taki razie zadać sobie pytanie - po co nam ochrona środowiska która działa tylko i wyłącznie w interesie osób które to środowisko degradują. Jak można spojrzeć w lustro ? Jak można od lat drwić sobie z mieszkańców naszej gminy
P.S Mam tylko cicha nadzieję że w niedługim czasie spełnią sie postulaty większości społeczeństwa i gmina wraz ze swoimi niekompetentnymi urzędnikami skończą na wysypisku śmieci .

Asnyk

Portret użytkownika dobra rada
Wysłane przez dobra rada (niezweryfikowany) w 22 Czerwiec, 2013 - 11:51

Zamiast marudzić stwórz inicjatywę obywatelską z odpowiednimi projektami ustaw (np. kontrole zakładów bez zapowiedzi). Póki co nasze prawo jest w tym zakresie strasznie kulawe, a jeśli już kogoś doprowadzi się przed sąd za "smrodzenie" to proces będzie ciągnął się latami i nie jest wykluczone że zostanie umorzony.

PS. Przeczytaj artykuł uważniej. Zorientujesz się że owa p. Kusińska pracuje w starostwie, a nie gminie.

Pozdrawiam i życzę powodzenia przy konstruowaniu inicjatywy i zbieraniu podpisów :)

Portret użytkownika Asnyk
Wysłane przez Asnyk (niezweryfikowany) w 22 Czerwiec, 2013 - 12:38

Sorki miało byc POWIAT i o zlikwidowanie powiatów postuluje rozsądna część społeczeństwa . A i co bardziej oświecenie politycy skłaniaja sie od lat za takim rozwiązaniem.
P.S. Tylko jest jeden problem - gdzie znajda wtedy robote POCIOTKI I ZNAJOMI KRÓLIKA.
Asnyk

Portret użytkownika tutejsza
Wysłane przez tutejsza (niezweryfikowany) w 18 Czerwiec, 2013 - 16:13

Ludzie wy rombnieci jestescie znowu sklepy !!!! a za co my mamy w tych sklepach kupowac my potrzebujemy robory ,pracy zamknijcie jeszcze ten zaklad to juz strzelce zamienia sie w wioche a jeszcze polowa ludzi wyemigruje trzeba stawiac fabryki pracy a nie sklepy jest praca jest pieniadz idziemy na zakupa a nie odwrotnie .Przegrzalo wam rozum!!!!

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 19 Czerwiec, 2013 - 14:14

Piszesz jak 30 lat temu pisało się do "władzy".
Teraz fabryki są prywatne, wybudowane na prywatnym gruncie, za prywatne pieniądze, prowadzone na własne ryzyko przedsiębiorcy. Sklepy są prywatne, budowane na prywatnym gruncie, za prywatne piniądze, jak zbankrutują to strata prywatnego przedsiębiorcy.
To do kogo apelujesz? Kto to są ci ludzie? Decydują tutaj przedsiębiorcy!

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 19 Czerwiec, 2013 - 18:53

Witam :))zastanówcie się ludzie co wy za głupoty piszecie po tym co przeczytałem uśmiałem się po pachy a ludzie niech się zajmą swoimi rodzinami zamiast w weekendy urządzać sobie spacerki po sklepach...Niedługo w strzelcach będę same sklepy ,banki i apteki i wszyscy ludzie na bezrobotnym bo nie będzie pracy.

Odpowiedz